Główna What if? A co gdyby? Naukowe odpowiedzi na absurdalne i hipotetyczne pytania

What if? A co gdyby? Naukowe odpowiedzi na absurdalne i hipotetyczne pytania

0 / 0
Jak bardzo podobała Ci się ta książka?
Jaka jest jakość pobranego pliku?
Pobierz książkę, aby ocenić jej jakość
Jaka jest jakość pobranych plików?
Naukowe odpowiedzi na absurdalne i hipotetyczne pytania. Twórca popularnego komiksu internetowego xkcd udziela zaskakujących odpowiedzi na ważne pytania, które prawdopodobnie nigdy nie przyszłyby wam do głowy.
Miliony ludzi śledzi stronę xkcd.com, aby czytać kultowy komiks.

Rysunki Randalla Munroe dotyczące nauki, techniki, języka oraz miłości i wszechstronne odpowiedzi na pytania zadawane przez wielbicieli strony mają rzeszę zwolenników. Zapytania, jakie dostaje, czasem są tylko dziwne, a czasami diaboliczne.

W poszukiwaniu odpowiedzi Munroe przeprowadza symulacje komputerowe, przekopuje się przez odtajnione notatki z wojskowych badań naukowych, zasięga porad operatorów reaktorów jądrowych, odmierza ze stoperem czas trwania scen z „Gwiezdnych wojen” i wyszukuje w Google’u naprawdę dziwacznie wyglądające zwierzęta. Jego odpowiedzi to dowcipne perełki, dokładnie wyjaśniające wszystko, od prawdopodobieństwa spotkania bratniej duszy, do różnych okropnych sposobów, w jaki moglibyśmy zginąć, budując układ okresowy pierwiastków z prawdziwych pierwiastków.
Rok:
2015
Wydawnictwo:
Czarna Owca
Język:
polish
Plik:
RAR, 29,08 MB
Ściągnij (rar, 29,08 MB)

Możesz być zainteresowany Powered by Rec2Me

 

Najbardziej popularne frazy

 
0 comments
 

To post a review, please sign in or sign up
Możesz zostawić recenzję książki i podzielić się swoimi doświadczeniami. Inni czytelnicy będą zainteresowani Twoją opinią na temat przeczytanych książek. Niezależnie od tego, czy książka ci się podoba, czy nie, jeśli powiesz im szczerze i szczegółowo, ludzie będą mogli znaleźć dla siebie nowe książki, które ich zainteresują.
 

What if_ - Randall Munroe/What if_ - Randall Munroe.epubMASA USZCZELNIAJACA

   



 



 
   
   

    

NAPREZENIA

—=

 

LONDYN

PRADY MORSKIE






QJEJ, CEGtA WPADEA MI
° KOMINA HYDROTERMALNEGO.

 




    
      [image: Strona tytułowa]
    

  




 






HM, LEGOLAS?

af sh

 






 






DRRRRR

re



 

 

NA ZDROWIE!

\

 

 

NA 70R0..
© CHOLERAT
4

 

 



-+PYTANIE bo PRZYJACIELA.
ZNACZY, BYtEGO PRZYJACIELA.

Ly,
1,



# swat sect mance pf

B02 MEEDEUUURO bp

  



ERMINATOR

% SARAH
CONNOR



 



 

 

 

(_nazprowiet]

 

 

 

DRRRRR

 

 

 

i

 

 



 

 

 

 

 

WIEM, 60

 

 

RRR PeoaRes,

 

 

 

 

 



orNe.

TO NIE JEST ZACHOD StONCA



 



 

TO NIE JEST ZACHOD StONCA

 



MOMENT, PRZECIEZ TO ZNOWU TEN STARY POMYSt Z PYLONAMI.
)

oy 10)

joy
OO000
OoGo|oo

fc

 

 

 

 

 



NOWY JORK ) 7 LONDYN






 

TO NIE JEST ZACHOD StONCA

 



 



100'C - 20 C

= = 700 watéw
2 minuty

| filizanka x pojemnosé cieplna wody x






MOZE NOGLEYS CHWYEIC.,
wu BV2EOZKE W ZEBY | ZAMIESZAG..2

    



Ms

Olt]
sc



WASZE KROLESTWO SIEGA
ae TAM, BDZIE DUCHODZ

il ws
oy

      
 

ZARAZ, GO TAKIEGO?



BRYTYISHE MIPERHOM OZER SNA WSZASTIOH LADACA SWUATA:
SEAN ABEIGZNY

monk Re
es PARYFIR

. AILANIVE’: OBER
Mie NDYISET
maunaney **

OCEAN
BNTARETVEEOY



 

 




    
      [image: Okładka]
    

  

ZVIAGY UZYTKOWNICY

   
   

W026 «2070 «= 2100S «2150






 



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 



  

JESTEN TRIONOWAREE
WTORYH MOMENCIE COS FOSZEO MLE TAK?

,

ma al
ROGWAG WKTOED :



 



HIPOGLIKERIA
REARTYWNAL

wiley






--

Rys. 1. Stotice gzénia :(

 




Przypisy końcowe



		
      
    To znaczy nie od razu. [wróć]




		
      
    Chociaż bez siły Coriolisa nie sposób określić, w którą stronę mogłyby
się obracać te burze. [wróć]




		
      
    Przeczytaj Leap Seconds (Sekundy przestępne) na stronie
what-if.xkcd.com/26, aby dowiedzieć się, dlaczego tak się dzieje. [wróć]




		
      
    Po pierwszej publikacji tego artykułu skontaktował się ze mną Ha; ns
Rinderknecht, fizyk z MIT, i poinformował mnie, że przeprowadził
symulację tego przypadku na komputerach w swoim laboratorium. Okazało
się, że w początkowej fazie lotu piłki większość cząsteczek powietrza
poruszałaby się zbyt szybko, aby doszło do fuzji jądrowej. Przeszłyby
one przez piłkę, podgrzewając ją wolniej i bardziej równomiernie, niż to
przedstawiłem w pierwotnym artykule. [wróć]




		
      
    To akurat fatalna wiadomość – mógłby być z niej świetny napój
energetyczny. [wróć]




		
      
    Znani także jako lud Lenape. [wróć]




		
      
    Znane także jako kuguary. [wróć]




		
      
    Moglibyśmy jednak nie zobaczyć miliardów gołębi napotkanych przez
europejskich osadników. Charles C. Mann w swojej książce 1491 dowodzi,
że ich liczba mogła być przejawem chaosu w ekosystemie zaburzonym przez
pojawienie się ospy, wierzchliny łąkowej oraz pszczół. [wróć]




		
      
    To znaczy miejsca, w którym obecnie leży Yonkers. Pewnie nie nazywało
się ono Yonkers, ponieważ nazwa ta pochodzi od holenderskiej osady
założonej w końcu XVII wieku. Niektórzy utrzymują jednak, że miejsce
zwane Yonkers istniało zawsze, jeszcze przed pierwszymi ludźmi i samą
Ziemią. Przypuszczam, że tylko ja tak uważam, ale jestem bardzo
gadatliwy. [wróć]




		
      
    Chociaż byłoby w nim mniej billboardów. [wróć]




		
      
    No cóż, był. Kładziemy temu kres. [wróć]




		
      
    Gdyby ktoś pytał, to zwykły zbieg okoliczności. [wróć]




		
      
    Jeśli ktoś wie, proszę o e-mail! [wróć]




		
      
    Patrz: Xkcd, Pule randkowe, http://xkcd.com/314. [wróć]




		
      
    „Jesteśmy 0,99 procent”. [wróć]




		
      
    Dyskusyjną sprawą jest, czy taka wiązka światła laserowego z Ziemi w ogóle dotarłaby do Księżyca (przyp. red.). [wróć]




		
      
    Wyobraźcie sobie niebezpieczne, radioaktywne, nietrwałe pokemony. [wróć]




		
      
    W chwili gdy to czytacie, może już istnieć ósmy rząd. Jeśli zaś czytacie
to w roku 2038, układ okresowy pierwiastków ma 10 rzędów, lecz wszelkie
wzmianki lub dyskusje o nim są zakazane przez rządzące światem roboty. [wróć]




		
      
    Przy założeniu, że pierwiastki te występowałyby w formie dwuatomowej
(np. O2 i N2). Jeśli jednak sześcian byłby zbudowany z pojedynczych
atomów, natychmiast połączyłyby się one ze sobą, osiągając temperaturę
tysięcy stopni. [wróć]




		
      
    Lowe jest autorem bloga In the Pipeline, poświęconego badaniom nad
lekami. [wróć]




		
      
    Ta jego właściwość wykorzystywana jest w budzących kontrowersje
pociskach zapalających. [wróć]




		
      
    Poszukajcie na YouTube „gallium infiltration” (nasiąkanie galu) i zobaczcie, jak to dziwnie wygląda. [wróć]




		
      
    W 2006 roku polonu-210 użyto do zamordowania byłego oficera KGB
Aleksandra Litwinienki. [wróć]




		
      
    Radon jest tym dobrym. [wróć]




		
      
    Takim, obok którego przechodzimy obojętnie. [wróć]




		
      
    Nieprzetłumaczalna gra słów: w języku angielskim słowo mole oznacza
zarówno jednostkę miary, jak i kreta (przyp. tłum.). [wróć]




		
      
    Jeden mol to w przybliżeniu liczba atomów w gramie wodoru. Tak się
również składa, że to orientacyjna liczba ziarenek piasku na naszej
planecie. [wróć]




		
      
    http://en.wikipedia.org/wiki/File:Condylura.jpg [wróć]




		
      
    To czysty zbieg okoliczności. Wcześniej nie miałem o tym pojęcia – tak
się składa, że mila sześcienna to prawie dokładnie 4p/3 kilometra
sześciennego, zatem kula o promieniu x kilometrów ma taką samą objętość
jak sześcian o boku x mil. [wróć]




		
      
    Niespokrewniony z innymi odmianami. [wróć]




		
      
    Ale niekoniecznie tych, które są podłączone jako drugie urządzenie z kolei. Jeśli do ładowarki dołączony jest smartfon lub laptop, prąd może
płynąć do niego z gniazdka w ścianie przez ładowarkę. [wróć]




		
      
    Uwaga: gdybyście znaleźli się kiedyś razem ze mną w płonącym budynku,
lepiej zignorujcie moje pomysły na znalezienie wyjścia z tej sytuacji. [wróć]




		
      
    Gdy Enrico Fermi zbudował pierwszy reaktor jądrowy, zawiesił pręty
kontrolne na linie przymocowanej do poręczy balkonu. Na wszelki wypadek
w pobliżu poręczy stał inny wybitny fizyk z siekierą. Stąd pochodzi
prawdopodobnie rodzaj apokryfu mówiący, że skrót SCRAM oznacza Safety
Control Rod Axe Man, czyli „człowiek z siekierą systemem bezpieczeństwa
pręta”. [wróć]




		
      
    Sondę rozbito, aby przypadkowo nie uległ skażeniu żaden z pobliskich
księżyców, na przykład składający się w dużej mierze z wody księżyc
Europa, na którym żyją bakterie. [wróć]




		
      
    W Związku Radzieckim niektóre latarnie morskie czerpały energię z rozpadu promieniotwórczego, ale żadna z nich już nie działa. [wróć]




		
      
    Jeśli miałbym sądzić po ilości amunicji walającej się po jego domu i tylko czekającej na to, żebym ją zmierzył i zważył, uznałbym, że Teksas
stał się czymś w rodzaju postapokaliptycznej strefy wojennej z filmu Mad
Max. [wróć]




		
      
    Najlepiej kogoś, kto posiada mniej amunicji. [wróć]




		
      
    Nie zapewniłoby to nam przeżycia, ale… [wróć]




		
      
    Przy szukaniu odpowiedzi na to pytanie zakładałem typowe warunki
pogodowe. Mogą się one oczywiście znacznie różnić. [wróć]




		
      
    …wynoszącego zwykle, według wskazań barometru w moim telefonie, od 70
do 80 procent ciśnienia na poziomie morza. [wróć]




		
      
    Niezależnie od jednostki pomiaru temperatury. [wróć]




		
      
    Prawdę mówiąc, w scenariuszu z nagim człowiekiem pojawia się więcej
pytań niż odpowiedzi. [wróć]




		
      
    Chociaż płomienie zapałek i pochodni mają zbliżoną temperaturę,
twardziele w filmach gaszą zapałki, ściskając je palcami, ale nigdy nie
robią tego samego z pochodniami. [wróć]




		
      
    Albo przewodzenie. [wróć]




		
      
    Gdyby łódź poruszała się w stronę Słońca, jej powierzchnia nagrzewałaby
się, ale wciąż więcej ciepła traciłaby, niż uzyskiwała. [wróć]




		
      
    Poszukajcie: Chris Landsea, Why don’t we try to destroy tropical
cyclones by nuking them? (Dlaczego nie próbujemy niszczyć tropikalnych
cyklonów za pomocą broni jądrowej?). [wróć]




		
      
    Albo, skoro już o tym mowa, prawdziwą kulę. [wróć]




		
      
    Paleontolodzy oceniają, że miał prawie pięć metrów wzrostu. [wróć]




		
      
    Mimo że jest ona nazywana „udarem powrotnym”, to ładunek wciąż płynie w dół. Jednak nam wydaje się, że wyładowanie porusza się do góry. Podobny
efekt obserwujemy, gdy na skrzyżowaniu zapala się zielone światło.
Najpierw ruszają samochody z przodu, a później kolejne stojące za nimi,
co sprawia wrażenie, że ruch kieruje się do tyłu. [wróć]




		
      
    Ze względów bezpieczeństwa nie używajcie jednak prawdziwej kuli. [wróć]




		
      
    Z wyjątkiem odmiany Red Delicious, której nazwa to zwykła kpina. [wróć]




		
      
    Z dzieciństwa pamiętam, że w naszym domu było dużo wazonów. [wróć]




		
      
    Jeszcze nie. [wróć]




		
      
    Dane te pochodzą z wykazu:
http://www.frc.ri.cmu.edu/users/hpm/book97/ch3/processor.list.txt
zamieszczonego w książce Hansa Moraveca Robot: Mere Machine to
Transcendent Mind. [wróć]




		
      
    Chociaż nawet w ten sposób nie zawsze udaje się przechwycić wszystkie
informacje. Biologia człowieka jest bardzo złożona. [wróć]




		
      
    Do symulacji użyto 82 944 procesorów, z których każdy składał się z 750
milionów tranzystorów. Superkomputer K potrzebował 40 minut na
przeprowadzenie jednosekundowej symulacji aktywności mózgu – i to mózgu,
w którym naukowcy odtworzyli tylko jeden procent całej sieci neuronowej. [wróć]




		
      
    Jeśli czytacie tę książkę po roku 2036, witam z odległej przeszłości!
Mam nadzieję, że w przyszłości żyje się lepiej. PS. Proszę, znajdźcie
sposób, żeby nas stąd wydostać. [wróć]




		
      
    TNM. [wróć]




		
      
    Nie każdy jednak odbiera ją w ten sposób. Mallory Ortberg (na stronie
the-toast.net) uważa, że bohater Małego Księcia jest bogatym
dzieciakiem, żądającym, aby ocalały w katastrofie lotniczej pilot
rysował dla niego obrazki, a potem krytykującym jego styl rysowania. [wróć]




		
      
    …dlatego też powinna ona być nazywana graniczną wartością prędkości –
ponieważ fakt, że nie posiada ona kierunku (co odróżnia „wartość
prędkości” od „prędkości” jako wielkości wektorowej), ma w naszym
przypadku zaskakująco duże znaczenie. [wróć]




		
      
    Prawdopodobnie coś takiego stało się z bohaterem gry komputerowej Sonic
the Hedgehog. [wróć]




		
      
    Czyli „krwiste steki z Pittsburgha” (przyp. tłum.). [wróć]




		
      
    To znaczy byłby w całości, ale niekoniecznie nadawałby się do
jedzenia. [wróć]




		
      
    Wiem, co być może niektórzy z was teraz myślą, i moja odpowiedź brzmi
„nie”. Stek nie spędzi wystarczająco dużo czasu w pasach Van Allena,
żeby w następstwie promieniowania ulec sterylizacji. [wróć]




		
      
    Chociaż materiałem pędnym nie jest w nim powietrze, tylko wodór, i naprawdę można sobie nim wybić oko. [wróć]




		
      
    Każda infekcja górnych dróg oddechowych może być w istocie przyczyną
„zwykłego przeziębienia”. [wróć]




		
      
    To nie sam wirus, ale działanie układu odpornościowego jest tak naprawdę
przyczyną objawów przeziębienia. [wróć]




		
      
    Z matematycznego punktu widzenia to stwierdzenie jest prawdziwe. Gdyby
średnia była mniejsza niż jeden, wirus by wymarł, a gdyby była wyższa
niż jeden, wszyscy byliby bez przerwy przeziębieni. [wróć]




		
      
    450 milionów ludzi. [wróć]




		
      
    650 milionów ludzi. [wróć]




		
      
    Najpierw próbowałem zadać to pytanie Cory’emu Doctorowowi, redaktorowi
strony internetowej Boing Boing, lecz on wytłumaczył mi cierpliwie, że w istocie nie jest doktorem. [wróć]




		
      
    Mieszkańcy wysp St Kilda prawidłowo zidentyfikowali statki jako źródło
epidemii. Jednak ówcześni eksperci medyczni odrzucali taką koncepcję i uznali, że to wyspiarze są winni, ponieważ witają przybyszów, stojąc na
zimnie, a ponadto świętują przybycie statków, pijąc zbyt dużo alkoholu. [wróć]




		
      
    Pod warunkiem że w czasie kwarantanny nie zabrakłoby nam pożywienia i wszyscy nie umarlibyśmy z głodu; w takim przypadku ludzkie rinowirusy
wymarłyby razem z nami. [wróć]




		
      
    Zapewne nawet próżnia nie jest zupełnie pusta, ale to już problem
semantyków kwantowych. [wróć]




		
      
    Oczywiście jeśli ktoś miałby na to ochotę. [wróć]




		
      
    Wbrew twierdzeniom niektórych mało wiarygodnych rysowników komiksów
internetowych. [wróć]




		
      
    Przez znaczną część tamtego okresu nie było mnie jeszcze na Ziemi, ale z tego co słyszałem, nie było wtedy wesoło. [wróć]




		
      
    Dokładnie coś takiego zdarzyło się nam w 1977 roku. Źródło tamtego
sygnału (nazwanego sygnałem „Wow!”) nigdy nie zostało zidentyfikowane. [wróć]




		
      
    Tak, „odśrodkową”. I będę się tego trzymał. [wróć]




		
      
    Nie mam na to żadnego potwierdzenia, ale odnoszę wrażenie, że ktoś by o tym coś wiedział. [wróć]




		
      
    Istnieje kilka gatunków grzybów z rodzaju Amanita zwanych muchomorami
jadowitymi – w tym muchomor sromotnikowy – które odpowiadają za
zdecydowaną większość śmiertelnych zatruć grzybami. [wróć]




		
      
    Źródło: Złapałem jednego z waszych przyjaciół, jak wślizgnął się do
waszego pokoju, gdy spaliście, żeby sprawdzić to za pomocą mikroskopu. [wróć]




		
      
    Leki wzmacniające odporność, takie jak pegfilgrastim (Neulasta),
stymulują produkcję białych ciałek krwi przez „wmawianie” naszemu
organizmowi, że musi się bronić przed poważną infekcją bakterią E. coli. [wróć]




		
      
    Z jedną małą różnicą: jeśli kapniemy klejem superglue na bawełnianą nić,
ona się zapali. [wróć]




		
      
    Ekstremalnie wysokie dawki promieniowania powodują szybką śmierć, ale
nie z powodu uszkodzenia DNA. Rozpuszczają one barierę krew-mózg, co
prowadzi do nagłego zgonu w wyniku krwotoku śródmózgowego. [wróć]




		
      
    Cessna 172 Skyhawk, prawdopodobnie najpopularniejszy samolot na świecie. [wróć]




		
      
    W dodatku nasza benzyna jest zrobiona z bardzo starych roślin. [wróć]




		
      
    To ci, którzy piszą o samolotach, używając zwykle wielkich liter. [wróć]




		
      
    Kiepski ze mnie handlowiec, prawda? [wróć]




		
      
    Motto: „Trochę bardziej niebieski”. [wróć]




		
      
    Nie bez znaczenia jest też fakt, że Kanada posiada wiele połączeń
lotniczych z Kubą. [wróć]




		
      
    Sytuacja zmieniła się w 2013 roku, kiedy linia lotnicza Frontier
Airlines zaczęła latać pomiędzy New Castle Airport i Fort Myers na
Florydzie. Nie uwzględniłem tego faktu w moich obliczeniach, ale
możliwe, że stan Delaware został w ten sposób zepchnięty na niższą
pozycję w zestawieniu. [wróć]




		
      
    Zaliczam do nich również stan Rhode Island, chociaż chyba niesłusznie. [wróć]




		
      
    Szukając odpowiedzi na to pytanie, badałem zagadnienie prędkości upadku
i na stronie internetowej Straight Dope Message natrafiłem na dyskusję o tym, z jakiej wysokości można spaść i przeżyć. Jeden z jej uczestników
porównywał następstwa upadku z wysokości z uderzeniem przez autobus, a inny, lekarz orzecznik, uważał, że to nie jest dobre porównanie. Oto co
napisał: „W większości przypadków po uderzeniu przez samochód nie jest
się przejechanym, ale leci się do góry. Kończyny dolne ulegają złamaniu,
a nasze ciało spada na maskę. Głowa często uderza o przednią szybę, co
powoduje pęknięcie tej szyby. Czasami na szkle pozostaje garść włosów.
Potem człowiek przelatuje nad pojazdem ze złamanymi nogami i być może
także z bólem głowy spowodowanym uderzeniem o szybę. Śmierć następuje po
uderzeniu o ziemię, a jej przyczyną są urazy głowy”. Wniosek: nie
mieszajcie w głowach lekarzom orzecznikom. Są najwyraźniej hardcorowi. [wróć]




		
      
    W samych Stanach Zjednoczonych jest prawdopodobnie około miliona ton
psów domowych. [wróć]




		
      
    Ponieważ 1 jest identycznością multiplikatywną. [wróć]




		
      
    Niektóre odmiany rdzeniowego zaniku mięśni są w istocie spowodowane
uszkodzeniem dwóch genów, co oznacza, że rzeczywisty statystyczny
obraz jest trochę bardziej skomplikowany. [wróć]




		
      
    No dobra, to tylko jedna z przyczyn. [wróć]




		
      
    Istnieje hybrydowy gatunek salamandry, Ambystoma tremblay, który
rozmnaża się tylko przez samozapłodnienie. Wszystkie te salamandry są
rodzaju żeńskiego i – co dziwne – mają trzy genomy zamiast dwóch. Aby
się rozmnożyć, odprawiają rytuały godowe z męskimi przedstawicielami
innych gatunków salamandry, a następnie składają jaja powstałe w wyniku
samozapłodnienia. Salamandry rodzaju męskiego nie mają z tego żadnych
korzyści, służą jedynie do stymulacji składania jaj. [wróć]




		
      
    Źródło: moja kariera w baseballowej Little League. [wróć]




		
      
    Kontrprzykład: moja kariera w baseballowej Little League. [wróć]




		
      
    Gdzie pozostały na zawsze. [wróć]




		
      
    Oraz wielu innych danych. [wróć]




		
      
    Jeszcze rzadziej w przypadku dzieci, ponieważ ich ciała mają mniej
atomów. Statystycznie rzecz biorąc, nasz pierwszy kontakt z neutrinem
następuje w wieku około 10 lat. [wróć]




		
      
    Co wciąż stanowiłoby mniej niż jeden procent wszystkich mrówek świata. [wróć]




		
      
    Jeśli chcecie być złośliwi w stosunku do studentów pierwszego roku
specjalizujących się w analizie matematycznej, zapytajcie któregoś, jaka
jest pochodna ln(x)e dx. Wydaje się, że powinna ona wynosić 1, ale tak
nie jest. [wróć]




		
      
    3,262 roku świetlnego lub trochę mniej niż odległość dzieląca nas do
Alfy Centauri. [wróć]




		
      
    Patrz: wykresy dawek promieniowania, http://xkcd.com/radiation. [wróć]




		
      
    Wpiszcie w wyszukiwarkę Google: „hit a curb at 60” (uderzenie w krawężnik z prędkością 100 kilometrów na godzinę). [wróć]




		
      
    Samochody są wszędzie. Weźcie linijkę i sprawdźcie sami. [wróć]




		
      
    Gdy jedziemy z bardzo dużą prędkością, możemy łatwo stracić kontrolę nad
samochodem, nawet jeśli nie uderzymy w próg zwalniający. Po wypadku,
który wydarzył się przy prędkości 350 kilometrów na godzinę, z chevroleta camaro kierowanego przez Joeya Huneycutta został tylko
wypalony szkielet. [wróć]




		
      
    Czyli przy założeniu, że nieśmiertelny człowiek ma kształt kuli i znajduje się w próżni… [wróć]




		
      
    Na przykład co się stało z pozostałymi ludźmi? Czy nie spotkała ich
jakaś krzywda? [wróć]




		
      
    Mimo to „obliczanie widoczności” brzmi naprawdę fajnie. Już wiem, co
będę robił w sobotę wieczorem! [wróć]




		
      
    Dlatego też zwykle nie bierzemy pod uwagę takich scenariuszy. [wróć]




		
      
    Oczywiście niektóre okolice stanowiłyby duże wyzwanie. Na terenach
zalewowych w Luizjanie, w lasach mangrowych na Karaibach czy wokół
fiordów poruszalibyśmy się wolniej niż po plaży. [wróć]




		
      
    Szczególnie na niską orbitę okołoziemską, na której znajduje się
Międzynarodowa Stacja Kosmiczna (ISS) i dokąd dolatują promy kosmiczne. [wróć]




		
      
    X-15 dwukrotnie dotarł na wysokość 100 kilometrów; za każdym razem
pilotem był Joe Walker. [wróć]




		
      
    Lub trochę mniej, jeśli znajdujemy się w pobliżu górnej granicy niskiej
orbity okołoziemskiej. [wróć]




		
      
    Ten gwałtowny wzrost zapotrzebowania na paliwo stanowi istotny problem w technice rakietowej. Zwiększenie prędkości o 1 kilometr na sekundę
wymaga zabrania takiej ilości paliwa, że masa całej rakiety zwiększa się
o 40 procent. Aby dostać się na orbitę, musimy osiągnąć prędkość 8
kilometrów na sekundę, co oznacza ogromne zapotrzebowanie na paliwo: 1,4
× 1,4 × 1,4 × 1,4 × 1,4 × 1,4 × 1,4 × 1,4 ≈ 15 razy początkowa masa
statku kosmicznego. Podobny problem pojawia się przy hamowaniu: prędkość
mniejsza o 1 kilometr na sekundę wymaga zwiększenia masy o ten sam
mnożnik (1,4). Jeśli chcemy wyhamować silnikami rakietowymi i łagodnie
wejść w atmosferę, potrzebne do tego paliwo zwiększa masę całkowitą
statku kolejne 15 razy. [wróć]




		
      
    Istnieją różne aplikacje i narzędzia internetowe, które pomagają
zobaczyć nie tylko tę stację, ale też inne ciekawe satelity. [wróć]




		
      
    Jakiegokolwiek rodzaju. [wróć]




		
      
    Takie zachowanie jest zgodne z zasadami futbolu australijskiego. [wróć]




		
      
    Rytm piosenki Stayin’ Alive (Pozostańmy przy życiu) wykorzystywany jest
do mierzenia upływu czasu podczas szkoleń z resuscytacji
krążeniowo-oddechowej. [wróć]




		
      
    Informacja dla tych, którzy zajmują się statystyką: w sieci Wagnera trwa
to 2350 razy dłużej. [wróć]




		
      
    Zasada oparta na praktyce: jedna osoba na metr kwadratowy to „rzadki
tłum”, cztery osoby na metr kwadratowy to „dziki tłum”. [wróć]




		
      
    Ściśle rzecz biorąc, była to rasa orków zwana Uruk-Hai. Dokładne
określenie ich pochodzenia nie jest łatwe. Tolkien sugerował, że
powstała ona w wyniku krzyżowania ludzi z orkami. Jednak wcześniejsza
wersja scenariusza zamieszczona w Księdze zaginionych opowieści mówi, że
urukowie powstali z „gorącego szlamu z wnętrzności Ziemi”. Przenosząc tę
historię na ekran, reżyser Peter Jackson rozsądnie zdecydował się na ten
drugi pomysł. [wróć]




		
      
    Pamiętajcie o oczyszczeniu co kilka dni filtra przeciw wielorybom! [wróć]




		
      
    Hendrik Willem Van Loon, Dzieje ludzkości w przekładzie Jana S. Zeusa. [wróć]




		
      
    W tym przykładzie zawarta jest również bardzo płytka myśl o koniu w piątej alejce. [wróć]




		
      
    Miłośnicy klocków zwrócą mi uwagę, że powinienem napisać: „LEGO”. [wróć]




		
      
    Prawdę mówiąc, Grupa LEGO® domaga się, żeby pisać: „LEGO®”. [wróć]




		
      
    Z drugiej strony pisarze nie są prawnie zobowiązani do stosowania
symbolu znaku towarowego. Wikipedia upoważnia nas do pisania: „Lego”. [wróć]




		
      
    Taki sposób zapisu, stosowany w Wikipedii, jest również krytykowany.
Gorące dyskusje na ten temat zajmują wiele stron i zawierają także
nieprzemyślane groźby poczynienia kroków prawnych. Debatuje się też nad
możliwością pisania nazwy kursywą. [wróć]




		
      
    Okej, nikt tego tak nie pisze. [wróć]




		
      
    Żadnych zastrzeżeń. [wróć]




		
      
    Źródło: Zbudowałem z klocków Lego łódź, która położona na wodzie
zatonęła :( [wróć]




		
      
    Dostanę w tej sprawie groźnie brzmiący e-mail. [wróć]




		
      
    Być może był wtedy sezon ogórkowy. [wróć]




		
      
    Oraz masy uszczelniającej. [wróć]




		
      
    Gdybyśmy chcieli użyć elementów Lego, moglibyśmy skorzystać z zestawów
zawierających nylonowe liny. [wróć]




		
      
    A potem zadali mi jeszcze takie pytania: „Zaraz, powiedziałeś, że co
próbujecie zbudować?” i „A w ogóle to kto cię tu wpuścił?”. [wróć]




		
      
    Mój ulubiony odcinek serialu Przyjaciele. [wróć]




		
      
    Zróbcie sobie zdjęcie ze znakiem „Uwaga, niedźwiedzie polarne”. [wróć]




		
      
    Te wskazówki mają zastosowanie także w przypadku drugiego rodzaju
Terminatora. [wróć]




		
      
    Patrz: xkcd, Angular Momentum (Moment pędu), http://xkcd.com/162/. [wróć]




		
      
    Brałem pod uwagę średni wskaźnik zabójstw w USA, który wynosi cztery na
100 tysięcy osób i jest jednym z najwyższych w krajach
uprzemysłowionych. [wróć]




		
      
    Źródło: Fakt, że żyjemy. [wróć]




		
      
    Aby uzmysłowić sobie kontekst: tyle trwa 490 odtworzeń piosenki Hey,
Jude. [wróć]




		
      
    Jeśli najbardziej interesującym rezultatem trwających ponad 58 godzin
badań były cztery kichnięcia, to ja już wolę 490 odtworzeń piosenki Hey,
Jude. [wróć]




		
      
    Dowodem potwierdzającym tę teorię było odkrycie, że dno morskie zwiększa
swoją powierzchnię. To, w jaki sposób zjawisko powiększania się dna
morskiego oraz odwrócenie biegunów magnetycznych wzajemnie się
potwierdzają, jest jednym z moich ulubionych przykładów praktycznego
zastosowania odkryć naukowych. [wróć]




		
      
    Okazuje się, że jest ona trochę głupia. [wróć]




		
      
    Okazuje się, że ocean także powiększa swoją objętość, ponieważ staje się
coraz cieplejszy. Jest to (obecnie) główna przyczyna podnoszenia się
poziomu oceanów w wyniku globalnego ocieplenia. [wróć]




		
      
    Mówiąc dokładniej, nasza waga wskazywałaby taki ciężar (przyp. red.). [wróć]




		
      
    Masa jest proporcjonalna do promienia podniesionego do sześcianu, a natężenie pola grawitacyjnego do masy pomnożonej przez odwrotność
kwadratu promienia, czyli promień3 / promień2 = = promień. [wróć]




		
      
    To jest to, o czym marzymy, gdy przebywamy w drapaczu chmur. [wróć]




		
      
    Choć nie ufałbym windom. [wróć]




		
      
    Przez lata natężenie pola grawitacyjnego zwiększałoby się szybciej, niż
można by się spodziewać, ponieważ materiał, z którego zbudowana jest
Ziemia, zagęściłby się pod własnym ciężarem. Ciśnienie wewnątrz planet
jest w przybliżeniu proporcjonalne do kwadratu ich powierzchni, tak więc
jądro Ziemi zostałoby mocno ściśnięte,
http://cseligman.com/text/planets/internalpressure.htm. [wróć]




		
      
    Chociaż niektóre radioaktywne pierwiastki takie jak uran są ciężkie, to
i tak zostałyby wypchnięte z niższych warstw Ziemi, ponieważ ich atomy
nie wpasowywałyby się na tych głębokościach dobrze w strukturę skał.
Więcej informacji w rozdziale:
http://igppweb.ucsd.edu/~guy/sio103/chap3.pdf i w artykule:
http://world-nuclear.org/info/Nuclear-Fuel-Cycle/Uranium-Resources/The-Cosmic-Origins-of-Uranium/,.UlxuGmRDJf4. [wróć]




		
      
    Przykro mi, Księżycu! [wróć]




		
      
    Zwykle też nie strzelamy do astronautów z łuku – przynajmniej nie na
zaliczeniu seminarium licencjackiego. [wróć]




		
      
    Potrzebny do tego zbiór danych byłby niewyobrażalnie duży. Walczę z pokusą rozpoczęcia pracy nad jego opracowaniem. [wróć]




		
      
    W każdym razie tak było w czasie, gdy to pisałem, czyli przed krwawą
rewolucją robotów. [wróć]




		
      
    Statystyki korzystania z serwisu dla każdej grupy wiekowej można uzyskać
za pomocą narzędzia Facebooka do tworzenia reklam, choć być może
wolelibyście obliczyć to samodzielnie, zwłaszcza że z powodu ograniczeń
wiekowych obowiązujących na portalu niektórzy użytkownicy nie podają
prawdziwego wieku. [wróć]




		
      
    Uwaga: w niektórych swoich przewidywaniach uwzględniłem amerykańskie
dane dotyczące wieku użytkowników oraz ich korzystania z serwisu,
ekstrapolowane na całą bazę Facebooka, ponieważ łatwiej znaleźć
statystyki ludności i numery ubezpieczeń dotyczące tylko USA, niż
zbierać je dla każdego kraju osobno. Stany Zjednoczone nie są idealnym
modelem, ale podstawowe założenie dotyczące dynamiki wzrostu – czyli to,
że podejście młodych ludzi do Facebooka będzie miało wpływ na sukces lub
porażkę serwisu, a wzrost liczby użytkowników ustanie dopiero po pewnym
czasie – sprawdzi się prawdopodobnie na całym świecie. Jeśli założymy
gwałtowny wzrost liczby użytkowników Facebooka w krajach rozwijających
się, które mają obecnie najszybciej rosnącą i największą procentowo
liczbę młodych mieszkańców, niektóre wzorce zachowań w najbliższych
latach ulegną przekształceniu, ale wbrew pozorom nie zmieni to ogólnego
obrazu sytuacji. [wróć]




		
      
    Zakładam też, że w takim przypadku żadne dane nie będą kasowane. Takie
podejście ma swoje uzasadnienie, ponieważ dotychczas, jeśli ktokolwiek
stworzył profil na Facebooku, profil ten istnieje nadal w niezmienionej
formie, a większość ludzi po zakończeniu korzystania z serwisu nie
zadaje sobie trudu, żeby go skasować. Jeśli zachowanie użytkowników
zacznie być inne albo Facebook przeprowadzi masowe czyszczenie archiwów,
wówczas sytuacja może się zmienić w szybki i nieprzewidywalny sposób. [wróć]




		
      
    Oczywiście jeśli nastąpi gwałtowny wzrost wskaźnika umieralności
użytkowników Facebooka – być może taki, który dotknie całą ludzkość –
poszukiwana przez nas data może wypaść jutro. [wróć]




		
      
    Mam taką nadzieję. [wróć]




		
      
    Przynajmniej o ile im wiadomo. [wróć]




		
      
    Wodór i tlen mają większą masową pojemność cieplną, ale są to gazy
rozproszone. Jedyną inną powszechnie występującą substancją z większą
masową pojemnością cieplną jest amoniak. Żadna z tych substancji nie ma
z wodą szans, jeśli weźmiemy pod uwagę objętościową pojemność cieplną. [wróć]




		
      
    Uwaga: podgrzanie wody od temperatury bliskiej wrzenia do temperatury
wrzenia wymaga ogromnej porcji dodatkowej energii – nazywa się to
entalpią parowania. [wróć]




		
      
    Jeśli nie, można za to winić „niekompetencję” lub „wiry”. [wróć]




		
      
    Wysokość wodospadu Niagara × (przyśpieszenie grawitacyjne/ciepło
właściwe wody) = 0,12°C [wróć]




		
      
    W niektórych przypadkach mieszanie płynów może faktycznie pomóc utrzymać
ich temperaturę. Gorąca woda się unosi, a gdy jest jej dużo i jest ona
wystarczająco spokojna (tak jak ocean), na jej powierzchni tworzą się
ciepłe warstwy. Warstwa taka emituje ciepło o wiele szybciej, niż
robiłaby to warstwa zimnej wody. Jeśli zaburzymy ciepłą warstwę przez
mieszanie jej, tempo utraty ciepła spadnie. Właśnie dlatego huragany
mają tendencję do utraty swojej mocy, gdy tylko przestają przesuwać się
do przodu – fale przez nie wywołane wzburzają zimną wodę z głębin,
odcinając je od cienkiej warstwy gorącej wody powierzchniowej, która
stanowi dla huraganów główne źródło energii. [wróć]




		
      
    Niektóre miksery zamknięte mogą naprawdę podgrzać w ten sposób swoją
zawartość. Ale kto robi herbatę w mikserze? [wróć]




		
      
    Źródło: Prezentacja przygotowana przeze mnie dla uczniów trzeciej klasy
szkoły podstawowej Assawompset, podczas której miałem na sobie strój
Bena Franklina. [wróć]




		
      
    A podobno nigdy nie uderza dwa razy w to samo miejsce. [wróć]




		
      
    Gdyby to was interesowało, wykonałem obliczenia dotyczące tornad
zasilających turbiny wiatrowe i ten pomysł jest jeszcze mniej praktyczny
od czerpania energii z uderzenia pioruna. Przez dowolne miejsce położone
w Alei Tornad tornado przechodzi średnio tylko raz na 4 tysiące lat.
Nawet jeśli udałoby się nam odzyskać całą energię nagromadzoną w tornadzie, to i tak w dłuższej perspektywie byłoby to mniej niż jeden
wat przeciętnej mocy wyjściowej. Możecie mi wierzyć lub nie, ale coś
podobnego próbowano już robić. Firma AVEtec zaproponowała zbudowanie
„silnika wirowego” wytwarzającego sztuczne tornada, z których później
czerpalibyśmy energię. [wróć]




		
      
    Wodospad Niagara ma moc wyjściową równą bombie zrzuconej na Hiroszimę
wybuchającej co osiem godzin! Bomba atomowa zrzucona na Nagasaki ma
moc równą 1,3 bomby z Hiroszimy! Aby jeszcze lepiej uzmysłowić sobie
kontekst: delikatna bryza wiejąca nad prerią również posiada energię
kinetyczną w przybliżeniu równą energii bomby, która spadła na
Hiroszimę. [wróć]




		
      
    Nasz dom i tak stałby już w płomieniach na skutek promieniowania
termicznego plazmy w powietrzu. [wróć]




		
      
    Ponieważ na południowo-zachodnim brzegu jeziora Maracaibo nie ma zasięgu
telefonii komórkowej, musielibyśmy wykupić ofertę operatora telefonii
satelitarnej, co skutkowałoby wystąpieniem opóźnienia liczonego w milisekundach. [wróć]




		
      
    Ze względu na zakrzywienie Ziemi musielibyśmy pokonać 3619 kilometrów po
jej powierzchni, żeby wynik mógł zostać uznany. [wróć]




		
      
    Ekspedycji Amundsena nie było już wtedy na Antarktydzie. [wróć]




		
      
    Ja zdawałem egzamin SAT dawno temu, okej? [wróć]




		
      
    Patrz: xkcd, Conditional Risk (Ryzyko warunkowe), http://xkcd.com/795/. [wróć]




		
      
    Reguła Pauliego nie pozwala elektronom zbytnio zbliżać się do siebie.
Głównie dzięki temu laptop nie przelatuje nam przez kolana. [wróć]




		
      
    Prawdopodobnie istnieje kategoria obiektów cięższych niż gwiazdy
neutronowe – ale nie na tyle ciężkich, żeby stać się czarnymi dziurami.
Takie obiekty są zwane dziwnymi gwiazdami. [wróć]




		
      
    Magicznego, niezniszczalnego pistoletu, który zdołalibyśmy utrzymać i który nie urwałby nam ręki. Nie martwcie się, o tym będzie później! [wróć]




		
      
    …Chyba że Kyp Durron użyje mocy, żeby go stamtąd wyciągnąć. [wróć]




		
      
    Po wyciągnięciu ramienia zwróćmy uwagę na objawy choroby dekompresyjnej
spowodowanej bąbelkami azotu w naczyniach krwionośnych naszej ręki. [wróć]




		
      
    Podobnie jest ze skalą F (skala Fujity), która została zastąpiona przez
skalę EF („ulepszoną skalę Fujity”). Czasami jednostka miary staje się
przestarzała, ponieważ jest do niczego – na przykład „kip” (tysiąc
funtów-siła), „kcfs” (tysiąc stóp sześciennych na sekundę) albo „stopnie
Rankina” (stopnie Fahrenheita powyżej zera absolutnego). Musiałem czytać
opracowania techniczne, w których stosowano każdą z tych jednostek. W pozostałych przypadkach odnosi się wrażenie, że naukowcy po prostu chcą
poprawiać innych. [wróć]







  

WSKAZOWKA DLA MILOSNIKOW PRZYRODY:

CO ROBIC W PRZYPADKU NAPOTKANIA PASTERNAKU

 

AAAARAAA

 

 







Bibliografia



Globalna wichura



Timothy M. Merlis, Tapio Schneider, Atmospheric dynamics of Earth-like
tidally locked aquaplanets, „Journal of Advances in Modeling Earth
Systems 2”, grudzień 2010; DOI: 10.3894/JAMES.2010.2.13,
http://arxiv.org/abs/1001.5117



What Happens Underwater During a Hurricane?,
http://www.rsmas.miami.edu/blog/2012/10/22/what-happens-underwater-during-a-hurricane



 



Basen z wypalonym paliwem



A.B. Jonhson jr, Behavior of spent nuclear fuel in water pool storage,
http://www.osti.gov/energycitations/servlets/purl/7284014-xaMii9/7284014.pdf



Andreas Ritter, Unplanned Exposure During Diving in the Spent Fuel
Pool,
http://www.isoe-network.net/index.php/publications-mainmenu-88/isoe-news/doc_download/1756-ritter2011ppt.html



 



Wskaźnik laserowy



Patrick James, Mapping the World’s Population by Latitude, Longitude,
„Magazine GOOD”,
http://www.good.is/posts/mapping-the-world-s-population-by-latitude-longitude



http://www.wickedlasers.com/arctic



 



Mur okresowy pierwiastków



Acute Exposure Guideline Levels (AEGLs) for Arsenic Trioxide, tabela
na s. 9 (w publikacji i PDF-ie s. 15),
http://www.epa.gov/opptintr/aegl/pubs/arsenictrioxide_p01_tsddelete.pdf



 



Wszyscy skaczą



Dot Physics, What if everyone jumped?,
http://scienceblogs.com/dotphysics/2010/08/26/what-if-everyone-jumped/



The Straight Dope, If everyone in China jumped off chairs at once,
would the earth be thrown out of its orbit?,
http://www.straightdope.com/columns/read/142/if-all-chinese-jumped-at-once-would-cataclysm-result



 



Mol kretów



Phil Plait, How many habitable planets are there in the galaxy?,
„Disover”,
http://blogs.discovermagazine.com/badastronomy/2010/10/29/how-many-habitable-planets-are-there-in-the-galaxy



 



Suszarka do włosów



Howard Mitschke, George More, Determination of Skin Burn Temperature
Limits for Insulative Coatings Used for Personnel Protection,
http://www.mascoat.com/assets/files/Insulative_Coating_Evaluation_NACE.pdf



The Nuclear Potato Cannon Part 2,
http://nfttu.blogspot.com/2006/01/nuclear-potato-cannon-part-2.html



 



Ostatnie światło ludzkości



Justin Martino, Wind Turbine Lubrication and Maintenance: Protecting
Investments in Renewable Energy,
http://www.renewableenergyworld.com/rea/news/article/2013/05/wind-turbine-lubrication-and-maintenance-protecting-investments-in-renewable-energy



D.J. McComas, J.P. Carrico, B. Hautamaki, M. Intelisano, R. Lebois, M.
Loucks, L. Policastri, M. Reno, J. Scherrer, N.A. Schwadron, M. Tapley,
R. Tyler, A new class of long–term stable lunar resonance orbits: Space
weather applications and the Interstellar Boundary Explorer, „Space
Weather” 2011, t. 9, S11002, DOI: 10.1029/2011SW000704.



G.M. Swift i in, In-flight annealing of displacement damage in GaAs
LEDs: A Galileo story, „IEEE Transactions on Nuclear Science” 2003, t.
50, nr 6.



Geothermal Binary Plant Operation and Maintenance Systems with
Svartsengi Power Plant as a Case Study,
http://www.os.is/gogn/unu-gtp-report/UNU-GTP-2002-15.pdf



 



Plecak odrzutowy z karabinu maszynowego



Lecture L14 – Variable Mass Systems: The Rocket Equation,
http://ocw.mit.edu/courses/aeronautics-and-astronautics/16-07-dynamics-fall-2009/lecture-notes/MIT16_07F09_Lec14.pdf



Attack Flogger in Service, 2.4,
http://www.airvectors.net/avmig23_2.html



 



Równomierne wznoszenie się



Otis, About Elevators,
http://www.otisworldwide.com/pdf/AboutElevators.pdf



National Weather Service, Wind Chill Temperature Index,
http://www.crh.noaa.gov/om/windchill/Images/oax/wind-chill-brochure.pdf



P. Tikuisis, J. Frim, Prediction of Survival Time in Cold Air,
„Defense and Civil Institute of Environmental Medicine”, 1994, s. 24,
http://cradpdf.drdc-rddc.gc.ca/PDFS/zba6/p144967.pdf



Linda D. Pendleton, When Humans Fly High: What Pilots Should Know About
High-Altitude Physiology, Hypoxia, and Rapid Decompression,
http://www.avweb.com/news/aeromed/181893-1.html



 



Rozdział krótkich odpowiedzi



Currency in Circulation: Volume,
http://www.federalreserve.gov/paymentsystems/coin_currcircvolume.htm



Chris Landsea, Why don’t we try to destroy tropical cyclones by nuking
them?, http://www.aoml.noaa.gov/hrd/tcfaq/C5c.html



NASA, Stagnation Temperature,
http://www.grc.nasa.gov/WWW/BGH/stagtmp.html



 



Pioruny



Lightning Captured @ 7,207 Fps,
http://www.youtube.com/watch?v=BxQt8ivUGWQ



Joe Dwyer, Lightning: Expert Q&A, NOVA,
http://www.pbs.org/wgbh/nova/earth/dwyer-lightning.html



JGR, Computation of the diameter of a lightning return stroke,
http://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1029/JB073i006p01889/abstract



 



Ludzki komputer



Gordon E. Moore, Moore’s Law at 40,
http://www.ece.ucsb.edu/~strukov/ece15bSpring2011/others/MooresLawat40.pdf



 



Mała planeta



Aby zapoznać się z innym ujęciem Małego Księcia, przeczytajcie
ostatnią część wspaniałego artykułu Mallory Ortberg na stronie:
http://the-toast.net/2013/08/02/texts-from-peter-pan-et-al/



Radu D. Rugescu, Daniele Mortari, Ultra Long Orbital Tethers Behave
Highly Non-Keplerian and Unstable, „WSEAS Transactions on Mathematics”,
marzec 2008, t. 7, nr 3, s. 87–94,
http://www.academia.edu/3453325/Ultra_Long_Orbital_Tethers_Behave_Highly_Non-Keplerian_and_Unstable



 



Upadek steku



Jason Martinez, Falling Faster than the Speed of Sound,
http://blog.wolfram.com/2012/10/24/falling-faster-than-the-speed-of-sound



NASA, Stagnation Temperature: Real Gas Effects,
http://www.grc.nasa.gov/WWW/BGH/stagtmp.html



T.F. Zien, W.C. Ragsdale, Predictions of Aerodynamic Heating on
Tactical Missile Domes,
http://www.dtic.mil/cgi-bin/GetTRDoc?AD=ADA073217



Reinald G. Finke, Calculation of Reentry-Vehicle Temperature History,
http://www.dtic.mil/dtic/tr/fulltext/u2/a231552.pdf



Timothy P. Barela, Back in the Saddle,
http://www.ejectionsite.com/insaddle/insaddle.htm



Natalie Smith, How to Cook Pittsburgh-Style Steaks,
http://www.livestrong.com/article/436635-how-to-cook-pittsburgh-style-steaks



 



Krążek hokejowy



KHL’s Alexander Ryazantsev sets new ‘world record’ for hardest shot at
114 mph,
http://sports.yahoo.com/blogs/nhl-puck-daddy/khl-alexander-ryazantsev-sets-world-record-hardest-shot-174131642.html



Superconducting Magnets for Maglifter Launch Assist Sleds,
http://www.psfc.mit.edu/~radovinsky/papers/32.pdf



Two-Stage Light Gas Guns,
http://www.nasa.gov/centers/wstf/laboratories/hypervelocity/gasguns.html



Hockey Video: Goalies, Hits, Goals, and Fights,
http://www.youtube.com/watch?v=fWj6–Cf9QA



 



Zwykłe przeziębienie



P. Stride, The St. Kilda boat cough under the microscope, „The Journal
– Royal College of Physicians of Edinburgh” 2008; nr 38 (3), s. 272–279



L. Kaiser, J.D. Aubert i in., Chronic Rhinoviral Infection in Lung
Transplant Recipients, „American Journal of Respiratory and Critical
Care Medicine” 2006, t. 174; s. 1392–1399,
http://www.atsjournals.org/doi/abs/10.1164/rccm.200604-489OC#.VQGFS-FthLo



B.G.G. Oliver, S. Lim, P. Wark, V. Laza-Stanca, N. King, J.L. Black,
J.K. Burgess, M. Roth, and S.L. Johnston, Rhinovirus Exposure Impairs
Immune Responses To Bacterial Products In Human Alveolar Macrophages,
„Thorax” 2008, t. 63, nr 6, s. 519–525.



 



Szklanka w połowie pusta



Shatter beer bottles: Bare-handed bottle smash,
http://www.youtube.com/watch?v=77gWkl0ZUC8



 



Astronomowie z Kosmosu



Douglas Adams, Autostopem przez Galaktykę,
http://merlin.pl/Autostopem-przez-galaktyke_Douglas-Adams/browse/product/1,408600.html



A Failure of Serendipity: The Square Kilometre Array will struggle to
eavesdrop on Human-like ETI, http://arxiv.org/abs/1007.0850



Eavesdropping on Radio Broadcasts from Galactic Civilizations with
Upcoming Observatories for Redshifted 21 cm Radiation,
http://arxiv.org/pdf/astro-ph/0610377v2.pdf



The Earth as a Distant Planet; A Rosetta Stone for the Search of
Earth-Like Worlds,
http://www.worldcat.org/title/earth-as-a-distant-planet-a-rosetta-stone-for-the-search-of-earth-like-worlds/oclc/643269627



SETI on the SKA,
http://www.astrobio.net/exclusive/4847/seti-on-the-ska



Gemini Planet Imager, http://planetimager.org/



 



Brak DNA



Françoise Enjalbert, Sylvie Rapior, Janine Nouguier- -Soulé, Sophie
Guillon, Noël Amouroux, Claudine Cabot, Treatment of Amatoxin
Poisoning: 20-Year Retrospective Analysis, „Clinical Toxicology” 2002,
t. 40, nr 6, s. 715–757



Richard Eshelman, I nearly died after eating wild mushrooms, „The
Guardian” 2010,
http://www.theguardian.com/lifeandstyle/2010/nov/13/nearly-died-eating-wild-mushrooms



Amatoxin: A review,
http://www.omicsgroup.org/journals/2165-7548/2165-7548-2-110.php?aid=5258



 



Międzyplanetarna cessna



The Martian Chronicles, http://www.x-plane.com/adventures/mars.html



Joel Levine, Aerial Regional-Scale Environmental Survey of Mars,
http://marsairplane.larc.nasa.gov/



Panoramic Views and Landscape Mosaics of Titan Stitched from Huygens
Raw Images, http://www.beugungsbild.de/huygens/huygens.html



Nowe obrazy Tytana,
http://www.esa.int/Our_Activities/Space_Science/Cassini-Huygens/New_images_from_Titan



 



Yoda



Saturday Morning Breakfast Cereal,
http://www.smbc-comics.com/index.php?db=comics&id=2305*comic



YouTube, ‘Beethoven Virus’ – Musical Tesla Coils,
http://www.youtube.com/watch?v=uNJjnz-GdlE



Beast. The 15Kw 7’ tall DR (DRSSTC 5),
http://www.goodchildengineering.com/tech-design-blog/drsstc-5-10kw-monster



 



Opadanie z użyciem helu



H. De Haven, Mechanical analysis of survival in falls from heights of
fifty to one hundred and fifty feet, „Injury Prevention” 2000, nr 6, s.
62–68, http://injuryprevention.bmj.com/content/6/1/62.3.long



Armchair Airman Says Flight Fulfilled His Lifelong Dream, „New York
Times”, 4 lipca, 1982,
http://www.nytimes.com/1982/07/04/us/armchair-airman-says-flight-fulfilled-his-lifelong-dream.html?pagewanted=all



Jason Martinez, Falling Faster than the Speed of Sound, Wolfram Blog,
24 października, 2012,
http://blog.wolfram.com/2012/10/24/falling-faster-than-the-speed-of-sound



 



Wszyscy w Kosmos



George Dyson, Project Orion: The True Story of the Atomic Spaceship,
Henry Holt and Company, New York 2002



 



Samozapłodnienie



Sperm Cells Created From Human Bone Marrow,
http://www.sciencedaily.com/releases/2007/04/070412211409.htm



Karim Nayernia, Tom Strachan, Majlinda Lako, Jae Ho Lee, Xin Zhang,
Alison Murdoch, John Parrington, Miodrag Stojkovic, David Elliott,
Wolfgang Engel, Manyu Li, Mary Herbert, Lyle Armstrong, RETRACTION – In
Vitro Derivation of Human Sperm From Embryonic Stem Cells, „Stem Cells
and Development”, lipiec 2009



Sarah Boseley, Can sperm really be created in a laboratory?,
http://www.theguardian.com/lifeandstyle/2009/jul/09/sperm-laboratory-men



Temat ten jest omawiany szerzej w monografii F.M. Lancastera Genetic
and Quantitative Aspects of Genealogy na stronie internetowej:
http://www.genetic-genealogy.co.uk/Toc115570144.html



 



Rzut wzwyż



Holly Dunsworth, A Prehistory of Throwing Things,
http://ecodevoevo.blogspot.com/2009/10/prehistory-of-throwing-things.html



Iain Davidson, Chapter 9. Stone tools and the evolution of hominin and
human cognition,
http://www.academia.edu/235788/Chapter_9._Stone_tools_and_the_evolution_of_hominin_and_human_cognition



William H. Calvin, The unitary hypothesis: A common neural circuitry
for novel manipulations, language, plan-ahead, and throwing?,
http://www.williamcalvin.com/1990s/1993Unitary.htm



Richard W. Young, Evolution of the human hand: The role of throwing and
clubbing, http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC1571064



J. Hore , S. Watts , D. Tweed, Errors in the control of joint rotations
associated with inaccuracies in overarm throws, „Journal of
Neuropsychology”, marzec 1996, t. 75, nr 3,
http://jn.physiology.org/content/75/3/1013.abstract



Speed of Nerve Impulses,
http://hypertextbook.com/facts/2002/DavidParizh.shtml



Farthest Distance to Throw a Golf Ball,
http://recordsetter.com/world-record/world-record-for-throwing-golf-ball/7349*contentsection



 



Zabójcze neutrina



Andrew P. Karam, Gamma and Neutrino Radiation Dose from Gamma Ray
Bursts and Nearby Supernovae, „Health Physics 82” 2002, nr 4, s.
491–499.



 



Próg zwalniający



Sahin Aslan, Ozgur Karcioglu, Yavuz Katirci, Hayati Kandiş, Naci
Ezirmik, Ozlem Bilir, Speed bump-induced spinal column injury,
„American Journal of Emergency Medicine” 2005, nr 23, s. 563–564,
http://akademikpersonel.duzce.edu.tr/hayatikandis/sci/hayatikandis12.01.2012_08.54.59sci.pdf



M.A. Munjin, J.J. Zamorano, B. Marré, F. Ilabaca, V. Ballesteros, C.
Martínez, R. Yurac, A. Urzúa, M. Lecaros, J. Fleiderman, N. García,
Speed hump spine fractures: Injury mechanism and case series,
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21150664



The 2nd American Conference on Human Vibration, „Proceedings”, czerwiec
2008,
http://www.cdc.gov/niosh/mining/UserFiles/works/pdfs/2009-145.pdf



Speed bump in Dubai + flying Gallardo,
http://www.youtube.com/watch?v=Vg79_mM2CNY



Barry R. Parker, Aerodynamic Design, The Isaac Newton School of
Driving: Physics and your car, Johns



Hopkins University Press, Baltimore 2003, s. 155.



The Myth of the 200-mph “Lift-O- Speed”,
http://www.buildingspeed.org/blog/2012/06/the-myth-of-the-200-mph-lift-off-speed/



Mercedes CLR-GTR LeMans Flip,
http://www.youtube.com/watch?v=rQbgSe9S54I



National Highway Transportation NHTSA, „Summary of State Speed Laws”
2007.



 



Przepustowość łącza FedEx



FedEx still faster than the internet,
http://royal.pingdom.com/2007/04/11/fedex-still-faster-than-the-internet



Cisco Visual Networking Index: Forecast and Methodology, 2012–2017,
http://www.cisco.com/en/US/solutions/collateral/ns341/ns525/ns537/ns705/ns827/white_paper_c11-481360_ns827_Networking_Solutions_White_Paper.html



Intel® Solid-State Drive 520 Series,
http://download.intel.com/newsroom/kits/ssd/pdfs/intel_ssd_520_product_spec_325968.pdf



Trinity test press releases (May 1945),
http://blog.nuclearsecrecy.com/2011/11/10/weekly-document-01



NEC and Corning achieve petabit optical transmission,
http://optics.org/news/4/1/29



Swobodne spadanie



Super Mario Bros. – Speedrun level 1-1 [370],
http://www.youtube.com/watch?v=DGQGvAwqpbE



Glide data,
http://www.dropzone.com/cgi-bin/forum/gforum.cgi?post=5777IInr,5777 II



Carl Hoffman, Jump. Fly. Land., „Air & Space”,
http://www.airspacemag.com/flight-today/jump-fly-land-57152778/



prof. dr Herrligkoffer, The East Pillar of Nanga Parbat, „The Alpine
Journal” 1984.



Miranda Tetlow, Nicole Foote, The Guestroom – Dr. Glenn Singleman and
Heather Swan,
http://www.abc.net.au/local/audio/2010/08/24/2991588.htm



Highest BASE jump: Valery Rozov breaks Guinness world record,
http://www.worldrecordacademy.com/sports/highest_BASE_jump_Valery_Rozov_breaks_Guinness_world_record_213415.html



Dean Potter, Above It All,
http://www.tonywingsuits.com/deanpotter.html



 



Sparta



Według przypadkowego nieznajomego w internecie: Andy Lubienski, The
Longbow, obecnie strona nie działa.



 



Osuszanie oceanów. Część I



Szacowane na podstawie maksymalnego ciśnienia, jakie mogą wytrzymać
płyty kadłubów lodołamaczy:
http://www.iacs.org.uk/document/public/Publications/Unified_requirements/PDF/UR_I_pdf410.pdf



Alan J. Rindels, John S. Gulliver, An experimental study of critical
submergence to avoid freesurface vortices at vertical intakes,
http://www.leg.state.mn.us/docs/pre2003/other/840235.pdf



 



Osuszanie oceanów. Część II



Donald Rapp, Accessible Water on Mars, Jet Propulsion Laboratory,
grudzień 2004, 7. wydanie: lipiec 2006,
http://www.researchgate.net/publication/228806019_Accessible_Water_on_Mars



D.L. Santiago i in., Mars climate and outflow events,
http://spacescience.arc.nasa.gov/mars-climate-workshop-2012/documents/extendedabstracts/Santiago_DL_ExAbst.pdf



D.L. Santiago i in., Cloud formation and water transport on Mars after
major outflow events, 43. Planetary Science Conference (2012).



Maggie Fox, Mars May Not Have Been Warm or Wet,
http://rense.com/general32/marsmaynothave.htm



 



Twitter



The Story of Mankind, http://books.google.com/books?id=
RskHAAAAIAAJ&pg=PA1,v=onepage&q&f=false



Counting Characters,
https://dev.twitter.com/docs/counting-characters



C.E. Shannon, A Mathematical Theory of Communication,
http://cm.bell-labs.com/cm/ms/what/shannonday/shannon1948.pdf



 



Most z klocków Lego



Ruth Alexander, How tall can a Lego tower get?,
http://www.bbc.co.uk/news/magazine-20578627



Tristan Lostroh, Investigation Into the Strength of Lego Technic
Liftarms and Brick Beams and of Liftarm Pin Connections,
http://eprints.usq.edu.au/20528/1/Lostroh_LegoTesting_2012.pdf



Total value of property in London soars to £1.35trn,
http://www.standard.co.uk/business/business-news/total-value-of-property-in-london-soars-to-135trn-8779991.html



 



Przypadkowe kichnięcie



Cari Nierenberg, The Perils of Sneezing, ABC News, 22 grudnia 2008,
http://abcnews.go.com/Health/ColdandFluNews/story?id=6479792&page=1



Bischoff Werner E., Michelle L. Wallis, Brian K. Tucker, Beth A.
Reboussin, Michael A. Pfaller, Frederick G. Hayden, Robert J. Sherertz,
‘Gesundheit!’ Sneezing, Common Colds, Allergies, and Staphylococcus
aureus Dispersion, „Journal of Infectious Diseases” 2006, t. 194, nr
8, s. 1119–1126, DOI:10.1086/507908,
http://jid.oxfordjournals.org/content/194/8/1119.full



Ronald L. Holle, Annual Rates of Lightning Fatalities by Country,
http://www.vaisala.com/Vaisala%20Documents/Scientific%20papers/Annual_rates_of_lightning_fatalities_by_country.pdf



 



Powiększająca się Ziemia



„Podsumowując, nie wykryto statystycznie znaczącego powiększania się
Ziemi przy niepewności pomiaru wynoszącej 0,2 mm na rok” – X. Wu, X.
Collilieux, Z. Altamimi, B.L.A. Vermeersen, R.S. Gross, I. Fukumori
(2011), Accuracy of the International Terrestrial Reference Frame
origin and Earth expansion, „Geophysical Research Letters”, t. 38, nr
13, lipiec 2011, DOI:10.1029/2011GL047450,
http://repository.tudelft.nl/view/ir/uuid/3A72ed93c0-d13e-427c-8c5f-f013b737750e/



Lawrence Grybosky, Thermal Expansion and Contraction,
http://www.engr.psu.edu/ce/courses/ce584/concrete/library/cracking/thermalexpansioncontraction/thermalexpcontr.htm



Dimitar D. Sasselov, The life of super-Earths: How the hunt for alien
worlds and artificial cells will revolutionize life on our planet,
Basic Books, New York 2012.



R.M. Franz, P.C. Schutte, Barometric hazards within the context of
deep-level mining, „The Journal of The South African Institute of
Mining and Metallurgy”, lipiec 2005, t. 105,
http://www.saimm.co.za/Journal/v105n06p387.pdf



H.C. Plummer, Note on the motion about an attracting centre of slowly
increasing Mass, „Monthly Notices of the Royal Astronomical Society”
1906, t. 66, s. 83,
http://adsabs.harvard.edu/full/1906MNRAS..66…83P



 



Nieważka strzała



Hunting Arrow Selection Guide: Chapter 5,
http://www.huntersfriend.com/carbon_arrows/hunting_arrows_selection_guide_chapter_5.htm



USA Archery Records, 2009,
http://www.usaarcheryrecords.org/FlightPages/2009/2009%20National%20Regular%20Flight%20Records.pdf



Air flow around the point of an arrow,
http://pip.sagepub.com/content/227/1/64.full.pdf



NASA, STS-124: KIBO,
http://www.nasa.gov/pdf/228145main_sts124_presskit2.pdf



 



Ziemia bez Słońca



E.W. Cliver, L. Svalgaard, The 1859 Solar–Terrestrial Disturbance and
the Current Limits of Extreme Space Weather Activity, „Solar Physics”
2004, t. 224, s. 407–422,
http://www.leif.org/research/1859%20Storm%20-%20Extreme%20Space%20Weather.pdf



B.T. Tsurutani, W.D. Gonzales, G.S. Lakima, S. Alex, The extreme
magnetic storm of 1–2 September 1859, „Journal of GeophysicaL
Research”, t. 108, nr A7, s. 1268,
http://trs-new.jpl.nasa.gov/dspace/bitstream/2014/8787/1/02-1310.pdf



Geomagnetic Storms, http://www.oecd.org/governance/risk/46891645.pdf



Roger A. Pielke jr, Joel Gratz, Christopher W. Landsea, Douglas Collins,
Mark A. Saunders, Rade Musulin, Normalized Hurricane Damage in the
United States: 1900–2005,
http://sciencepolicy.colorado.edu/admin/publication_files/resource-2476-2008.02.pdf



A Satellite System for Avoiding Serial Sun-Transit Outages and
Eclipses, „Bell System Technical Journal” 1970, t. 49, nr 8



Impacts of Federal-Aid Highway Investments Modeled by NBIAS,
http://www.fhwa.dot.gov/policy/2010cpr/chap7.htm#9



Elizabeth Christen, Time zones matter: The impact of distance and time
zones on services trade,
http://eeecon.uibk.ac.at/wopec2/repec/inn/wpaper/2012-14.pdf



Baby Fact Sheet:Sunburn,
http://www.ndhealth.gov/familyhealth/mch/babyfacts/Sunburn.pdf



R.A. Breitenbach, P.K. Swisher, M.K. Kim, B.S. Patel, The photic sneeze
reflex as a risk factor to combat pilots,
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/8108024



David J. Eagan, Burned by wild parsnip,
http://dnr.wi.gov/wnrmag/html/stories/1999/jun99/parsnip.htm



 



Uaktualnianie drukowanej Wikipedii



BrandNew, Wikipedia as a Printed Book,
http://www.brandnew.uk.com/wikipedia-as-a-printed-book/



ToolServer, Edit rate,
http://toolserver.org/~emijrp/wmcharts/wmchart0001.php



QualityLogic, Cost of Ink Per Page Analysis, czerwiec 2012,
http://www.qualitylogic.com/tuneup/uploads/docfiles/QualityLogic-Cost-of-Ink-Per-Page-Analysis_US_1-Jun-2012.pdf



 



Zachód słońca nad imperium brytyjskim



Eddie Izzard – Do you have a flag?,
http://www.youtube.com/watch?v=uEx5G-GOS1k



This Sceptred Isle: Empire. A 90 part history of the British Empire,
http://www.bbc.co.uk/radio4/history/empire/index.shtml



A Guide to the British Overseas Territories,
http://www.telegraph.co.uk/news/wikileaks-files/london-wikileaks/8305236/A-GUIDE-TO-THE-BRITISH-OVERSEAS-TERRITORIES.html



William Prochnau, Laura Parker, Trouble in Paradise,
http://www.vanityfair.com/culture/features/2008/01/pitcairn200801



Long History of Child Abuse Haunts Island ‘Paradise’,
http://www.npr.org/templates/story/story.php?storyId=103569364



JavaScript Solar Eclipse Explorer,
http://eclipse.gsfc.nasa.gov/JSEX/JSEX-index.html



 



Mieszanie herbaty



Brawn Mixer, Inc., Principles of Fluid Mixing (2003),
http://www.craneengineering.net/products/mixers/documents/craneEngineeringPrinciplesOfFluidMixing.pdf



Cooling a cup of coffee with help of a spoon,
http://physics.stackexchange.com/questions/5265/cooling-a-cup-of-coffee-with-help-of-a-spoon/5510,5510



 



Wszystkie piorun y



National Weather Service, Introduction to Lightning Safety,
Wilmington, Ohio,
http://www.erh.noaa.gov/iln/lightning/2012/lightningsafetyweek.php



Rodrigo E. Bürgesser, Maria G. Nicora, and Eldo E. Ávila,
Characterization of the lightning activity of Relámpago del
Catatumbo,’’ „Journal of Atmospheric and Solar-Terrestrial Physics”
2011, http://wwlln.net/publications/avila.Catatumbo2012.pdf



 



Najbardziej samotny człowiek



BBC Future, The loneliest human being, wywiad z Alem Wordenem, 2
kwietnia 2013,
http://www.bbc.com/future/story/20130401-the-loneliest-human-being/1



 



Kropla deszczu



SSMI/SSMIS/TMI-derived Total Precipitable Water – North Atlantic,
http://tropic.ssec.wisc.edu/real-time/mimic-tpw/natl/main.html



Structure of Florida Thunderstorms Using High-Altitude Aircraft
Radiometer and Radar Observations, „Journal of Applied Meteorology”,
http://journals.ametsoc.org/doi/abs/10.1175/1520-0450%281996%29035%3C1736%3ASOFTUH%3E2.0.CO%3B2



 



Zgadywanie odpowiedzi w teście SAT



Mary Ann Cooper, Disability, Not Death Is the Main Problem with
Lightning Injury,
http://www.uic.edu/labs/lightninginjury/Disability.pdf



2008 Lightning Fatalities,
http://www.nws.noaa.gov/om/hazstats/light08.pdf



 



Pocisk neutronowy



M. Iremonger, P.J. Hazell, Influence of Small Arms Bullet Construction
on Terminal Ballistics,
http://hsrlab.gatech.edu/AUTODYN/papers/paper162.pdf



McCall, Benjamin, Q & A: Neutron Star Densities, University of
Illinois, http://van.physics.illinois.edu/qa/listing.php?id=16748

  


METRYKA DRUKARSKA



Tekst tej książki został wydrukowany czcionką Adobe Caslon Pro,
wariantem Caslonu zaprojektowanym w 1990 roku przez Carol Twombly w oparciu o wzory stron czcionki Caslon.

  


15 w skali Richtera



Co by się stało, gdyby w USA, na przykład w Nowym Jorku, miało miejsce
trzęsienie ziemi o sile 15 stopni w skali Richtera? A gdyby miało 20
stopni w skali Richtera? Albo 25 stopni?



Alec Farid



SKALA RICHTERA, formalnie zastąpiona
przez magnitudę191, określa energię wyzwoloną w czasie
trzęsienia ziemi. Jest to skala otwarta, ale ponieważ zwykle słyszymy o trzęsieniach ziemi o sile od 3 do 9, wielu ludzi prawdopodobnie uważa,
że 10 jest maksymalną, a 1 minimalną wartością tej skali.




  [image: ]



W rzeczywistości 10 nie kończy skali, ale równie dobrze mogłoby tak
być. Już trzęsienie ziemi o magnitudzie 9 zauważalnie zmienia rotację
Ziemi. Dwa trzęsienia ziemi o magnitudzie większej niż 9, które zdarzyły
się w tym stuleciu, zmieniły długość dnia o niewielki ułamek sekundy.



Podczas trzęsienia ziemi o magnitudzie 15 wyzwoliłaby się energia prawie
1032 dżuli, czyli w przybliżeniu równa
energii wiązania grawitacyjnego naszej planety. Innymi słowy, Gwiazda
Śmierci wywołała na Alderaanie trzęsienie ziemi o magnitudzie 15.




  [image: ]



Teoretycznie na naszej planecie mogłoby się zdarzyć jeszcze silniejsze
trzęsienie ziemi, ale w praktyce oznaczałoby to tylko, że rozszerzająca
się chmura odłamków skalnych byłaby jeszcze bardziej gorąca.



Słońce, które ma większą energię wiązania grawitacyjnego, wytrzymałoby
trzęsienie o magnitudzie 20 (chociaż z pewnością takie trzęsienie
spowodowałoby powstanie jakiejś odmiany katastroficznej gwiazdy nowej).
Najpotężniejsze trzęsienia w znanym nam Wszechświecie występują na
bardzo ciężkich gwiazdach neutronowych i mają mniej więcej taką
magnitudę. Przy tej okazji wydziela się energia tak duża, jaką
otrzymalibyśmy po zdetonowaniu jednocześnie bomb wodorowych o łącznej
objętości równej całej naszej planecie.




  [image: ]



Poświęciliśmy mnóstwo czasu na dyskusje o rzeczach i zjawiskach, które
są wielkie i gwałtowne. A co z dolną częścią skali? Czy istnieje coś
takiego jak trzęsienie ziemi o magnitudzie 0?



Tak! W rzeczywistości skala schodzi w dół i przechodzi przez zero.
Przyjrzyjmy się niektórym trzęsieniom ziemi o niskiej magnitudzie i temu, co by się działo w takich sytuacjach z naszym domem.



Magnituda 0



Dallas Cowboys zderzający się z pełnym impetem z boczną ścianą garażu
naszego sąsiada.



Magnituda –1




  [image: ]



Zawodnik futbolu amerykańskiego wpadający na drzewo w naszym ogrodzie.



Magnituda –2




  [image: ]



Kot spadający z komody.



Magnituda –3




  [image: ]



Kot zrzucający telefon komórkowy z nocnej szafki.



Magnituda –4




  [image: ]



Grosz spadający z psa.



Magnituda –5




  [image: ]



Wciśnięcie klawisza na klawiaturze IBM-a model M.




  [image: ]



Magnituda –6



Wciśnięcie klawisza na lekkiej klawiaturze.




  [image: ]



Magnituda –7



Piórko spadające na ziemię.




  [image: ]



Magnituda –8



Ziarenko drobnego piasku spadające na kupkę piasku w małej klepsydrze…




  [image: ]



…i staczające się na samo jej dno.



Magnituda –15



Szybująca drobinka pyłu, która osiada na stole.




  [image: ]



Czasami miło jest dla odmiany nie niszczyć świata.




  [image: ]

  


Podziękowania



W pisaniu książki, którą trzymacie w ręku, pomagało mi wiele osób.



Dziękuję mojemu wydawcy, Courtneyowi Youngowi, za to, że od samego
początku był czytelnikiem xkcd i do samego końca sprawdzał moją książkę.
Dziękuję wszystkim wspaniałym ludziom z HMH, którzy pomagali mi w pracy.
Dziękuję Sethowi Fishmanowi i ludziom z Gernert za to, że byli tacy
cierpliwi i niezmordowani.



Dziękuję Christinie Gleason za doprowadzenie do tego, że moja praca
wygląda jak książka, szczególnie że wiązało się to z rozszyfrowywaniem o trzeciej w nocy moich odręcznych zapisków o asteroidach. Dziękuję
licznym ekspertom, którzy pomagali mi znaleźć odpowiedzi na pytania, w tym Reuvenowi Lazarusowi oraz Ellen McManis (promieniowanie), Alice
Kaanta (geny), Derekowi Lowe (substancje chemiczne), Nicole Gugliucci
(teleskopy), Ianowi Mackayowi (wirusy) i Sarah Gillespie (pociski).
Dziękuję davean, która umożliwiła mi realizację tego projektu i która
nie znosi zainteresowania swoją osobą; prawdopodobnie będzie narzekać,
że o niej wspomniałem.



Dziękuję ludziom z IRC-a za ich komentarze i poprawki oraz Finnowi,
Ellen, Adzie i Ricky’emu za dokładne sprawdzanie ogromnej ilości
nadsyłanych pytań i eliminowanie tych związanych z Goku. Dziękuję Goku
za to, że jest postacią animé posiadającą ewidentnie nieskończoną siłę,
która wywoływała setki pytań adresowanych do What if?, mimo że z uporem
odmawiałem obejrzenia Dragon Ball Z, aby znaleźć na nie odpowiedzi.



Dziękuję mojej rodzinie, która przez wiele lat cierpliwie odpowiadała na
moje absurdalne pytania, za nauczenie mnie, jak na nie odpowiadać.
Dziękuję mojemu ojcu za lekcje o pomiarach, a mamie za lekcje o wykrojach. I dziękuję mojej żonie za to, że nauczyła mnie, jak być
twardym i dzielnym, oraz za lekcje o ptakach.

  





Spis treści


  
    Okładka
  

  
    Strona tytułowa
  

  
    Strona redakcyjna
  

  
    Globalna wichura
  

  
    Relatywistyczna piłka baseballowa
  

  
    Basen z wypalonym paliwem
  

  
    Maszyna czasu w nowojorskim stylu
  

  
    Bratnie dusze
  

  
    Wskaźnik laserowy
  

  
    Mur pierwiastków
  

  
    Wszyscy skaczą
  

  
    Mol kretów1
  

  
    Suszarka do włosów
  

  
    Ostatnie światło ludzkości
  

  
    Plecak odrzutowy z karabinu maszynowego
  

  
    Równomierne wznoszenie się
  

  
    Orbitalna łódź podwodna
  

  
    Rozdział krótkich odpowiedzi
  

  
    Pioruny
  

  
    Ludzki komputer
  

  
    Mała planeta
  

  
    Upadek steku
  

  
    Krążek hokejowy
  

  
    Zwykłe przeziębienie
  

  
    Szklanka w połowie pusta
  

  
    Astronomowie z Kosmosu
  

  
    Brak DNA
  

  
    Międzyplanetarna Cessna
  

  
    Yoda
  

  
    Pomijane stany
  

  
    Opadanie z użyciem helu
  

  
    Wszyscy w Kosmos
  

  
    Samozapłodnienie
  

  
    Rzut wzwyż
  

  
    Zabójcze neutrina
  

  
    Próg zwalniający
  

  
    Zagubieni nieśmiertelni
  

  
    Prędkość orbitalna
  

  
    Przepustowość łącza FedEx
  

  
    Swobodne spadanie
  

  
    Sparta
  

  
    Osuszanie oceanów. Część I
  

  
    Osuszanie oceanów. Część II
  

  
    Twitter
  

  
    Most z klocków Lego
  

  
    Najdłuższy zachód słońca
  

  
    Przypadkowe kichnięcie
  

  
    Powiększająca się Ziemia
  

  
    Nieważka strzała
  

  
    Ziemia bez Słońca
  

  
    Uaktualnianie drukowanej Wikipedii
  

  
    Facebook ludzi umarłych
  

  
    Zachód słońca nad imperium brytyjskim
  

  
    Mieszanie herbaty
  

  
    Wszystkie pioruny
  

  
    Najbardziej samotny człowiek
  

  
    Kropla deszczu
  

  
    Zgadywanie odpowiedzi w teście SAT
  

  
    Pocisk neutronowy
  

  
    15 w skali Richtera
  

  
    Przypisy końcowe
  
  


Dziwne (i niepokojące) pytania z What if? Skrzynka odbiorcza nr 12



Co by się stało, gdybyśmy połknęli kleszcza, który ma boreliozę? Czy
kwasy żołądkowe zniszczyłyby go, czy też zarazilibyśmy się w ten sposób
chorobą?



Christopher Vogel




  [image: ]



Jeśli założymy, że samolot pasażerski ma relatywnie niezmienną
częstotliwość rezonansu, ile miauczących kotów i jakiej częstotliwości
rezonansu potrzebowalibyśmy, żeby „sprowadzić samolot na ziemię”?



Brittany




  [image: ]

  

ATOBIE, LEGOLASIE, WRECZAM
tUK DONA BROWNA.

BYLISMY ZA BARDZO ZDENERWOWANI,
ZEBY PROBOWAG Z NIEGO STRZELAC.

gal



DLAGZEGO NASZ KRAN
MA TE GALKE?

 



What if?
  
  
    
      
        Okładka
      
      
    
    
      
        Strona tytułowa
      
      
    
    
      
        Spis treści
      
      
    
    
      
        Globalna wichura
      
      
    
    
      
        Relatywistyczna piłka baseballowa
      
      
    
    
      
        Basen z wypalonym paliwem
      
      
    
    
      
        Maszyna czasu w nowojorskim stylu
      
      
    
    
      
        Bratnie dusze
      
      
    
    
      
        Wskaźnik laserowy
      
      
    
    
      
        Mur pierwiastków
      
      
    
    
      
        Wszyscy skaczą
      
      
    
    
      
        Mol kretów1
      
      
    
    
      
        Suszarka do włosów
      
      
    
    
      
        Ostatnie światło ludzkości
      
      
    
    
      
        Plecak odrzutowy z karabinu maszynowego
      
      
    
    
      
        Równomierne wznoszenie się
      
      
    
    
      
        Orbitalna łódź podwodna
      
      
    
    
      
        Rozdział krótkich odpowiedzi
      
      
    
    
      
        Pioruny
      
      
    
    
      
        Ludzki komputer
      
      
    
    
      
        Mała planeta
      
      
    
    
      
        Upadek steku
      
      
    
    
      
        Krążek hokejowy
      
      
    
    
      
        Zwykłe przeziębienie
      
      
    
    
      
        Szklanka w połowie pusta
      
      
    
    
      
        Astronomowie z Kosmosu
      
      
    
    
      
        Brak DNA
      
      
    
    
      
        Międzyplanetarna Cessna
      
      
    
    
      
        Yoda
      
      
    
    
      
        Pomijane stany
      
      
    
    
      
        Opadanie z użyciem helu
      
      
    
    
      
        Wszyscy w Kosmos
      
      
    
    
      
        Samozapłodnienie
      
      
    
    
      
        Rzut wzwyż
      
      
    
    
      
        Zabójcze neutrina
      
      
    
    
      
        Próg zwalniający
      
      
    
    
      
        Zagubieni nieśmiertelni
      
      
    
    
      
        Prędkość orbitalna
      
      
    
    
      
        Przepustowość łącza FedEx
      
      
    
    
      
        Swobodne spadanie
      
      
    
    
      
        Sparta
      
      
    
    
      
        Osuszanie oceanów. Część I
      
      
    
    
      
        Osuszanie oceanów. Część II
      
      
    
    
      
        Twitter
      
      
    
    
      
        Most z klocków Lego
      
      
    
    
      
        Najdłuższy zachód słońca
      
      
    
    
      
        Przypadkowe kichnięcie
      
      
    
    
      
        Powiększająca się Ziemia
      
      
    
    
      
        Nieważka strzała
      
      
    
    
      
        Ziemia bez Słońca
      
      
    
    
      
        Uaktualnianie drukowanej Wikipedii
      
      
    
    
      
        Facebook ludzi umarłych
      
      
    
    
      
        Zachód słońca nad imperium brytyjskim
      
      
    
    
      
        Mieszanie herbaty
      
      
    
    
      
        Wszystkie pioruny
      
      
    
    
      
        Najbardziej samotny człowiek
      
      
    
    
      
        Kropla deszczu
      
      
    
    
      
        Zgadywanie odpowiedzi w teście SAT
      
      
    
    
      
        Pocisk neutronowy
      
      
    
    
      
        15 w skali Richtera
      
      
    
    
      
        Przypisy końcowe
      
      
    
  


 



 









 



 



 



 



 












 



 

eocaeGe0
ooacD000000000000000000

    
   
     

JAJECZKO

(008 925,8088,559595959 5%

SOROS 1@Q00e80
oddece: Reger ee

Odec9es:

 

    

yo buuikaty

ee_e ee 2 ee eo
OGG 8G OB go 89008 G 5989508,

INFORMACJA GENETYCZNA DZIECKA



 

peeve ennne

+4. ODPORNOSE NA MALARIE!

i

 

 



JAK Sig JE tAczv? cr

SPYTAJ RODZICOW ALBO
‘SPRAWDZ W INTERNECIE.

 



 



ar}



ARRARARARAARAM

RS
‘a






 



SOP 000 COO 600 000 000 000 000
JCEBID ENJCEBIDENDEBIDEN



PRZEZ TE WSZYSTKIE LATA SMIALISCIE Sig
ZNAS, ZE MIESZKAMY W TAKIN
TINNY | PONURYM MUEISCUI

«IRA AURA EAA
FRAIERZY! ol
sits sare
\ )

 






 

140 m? x 4-PStY x
m? x 4 MHY ¢ 18 x 9,81 x 5 metrow x 15 SHOW - 4,34 Soar
LWh % Tole

 



(Bo TI) oziesa sig steaszne RzECzY.
(71 TUTAY oziesa sig sTRASZNE RZECZY, ALE WOLNIEJ.

 



PRZYNAJMNIEJ MAM TU
CARA POCZTE, JAKA
MOGEBYM ZJESC.

   



 



what if?

A co, gdyby?



+ MARCO?

+= MARCO? NAZYWAM SIE AARON,

( KOLES. \..



ZOBACZMY...
400 DoraRew NA MINUTE...

ROK MA ;
a 825 600 MINUT... 4

(0 CHOLERA, CZ¥NSZ).

)



 



 

 

 

 

uw

——-J-——



SKORO CYKL DNIA I NOCY
JUZ NIE ISTNIEJE, TO KIEDY
MAM KARMIC TE GREMLINY?

/

¥ /\ Oe



LOSE HURA! KOSMOS!
4 Pat

    

 



SKONCE SIE NIE PORUSZA.

OCH, ZIEMIA MUSIALA PRZESTAC
SIE OBRACAC, NISZCZAC WSZYSTKO
W GLOBALNEJ NAWAENICY.

NIENAWIDZE TAKICH SYTUACJI. \

KOPNE JA | ZOBACZYMY,
ZY ZNOWU ZACZNIE SIE OBRACAC.

J



 






 



KOSMOS

rad

ZIEMIA






APOTEM 92, SWINKA
ZBUDOWAtA DOM ZE ZUBOZONEGO URANU,

\
AWILK NA TO: 0 RANY!".

d



NIGDY CIE NIE
OPusz¢zeE!

  



 



HEJ, ZIEMIO!

   
  
    
 
   

jy
0, NIE! WSZYSTKO

W PORZADKU? ZIEMIO,
ZY WSZYSTKO GRA?

‘y
ZIEMIO? DLACZEGO
SIE ZATRZYMALAS?

ZIEMIO!

NIE BOJ SIE.

JESTEM TUTAJ, ZIEMIO.
TWOJ KSIEZYC
JEST TUTAJ.

  




Bratnie dusze



A gdyby tak każdy z nas miał na świecie tylko jedną, przypadkowo dobraną
bratnią duszę?



Benjamin Staffin



Cóż to byłby ZA KOSZMAR!



Istnieje wiele problemów związanych z koncepcją pojedynczej, losowo
dobranej bratniej duszy. Śpiewał o tym Tim Minchin w piosence If I Didn’t Have You (Gdybym Ciebie nie miał):



 



Twoja miłość jest jedna na milion;



Nie można jej kupić za żadną cenę…



Ale spośród 9999 setek tysięcy innych miłości –



Statystycznie rzecz biorąc – niektóre mogłyby być równie wspaniałe.



 



A gdybyśmy mieli tylko jedną, przypadkowo dobraną, doskonałą bratnią
duszę i nie moglibyśmy być szczęśliwi z nikim innym? Czybyśmy się
odnaleźli?



Załóżmy, że bratnia dusza wybierana jest w momencie urodzenia. Nie
wiemy, kim jest i gdzie mieszka nasza druga połówka, ale – jak w romantycznym filmie – rozpoznamy ją w chwili, gdy nasze oczy się
spotkają.



I tu od razu rodzi się kilka pytań. Czy ta bratnia dusza jeszcze żyje?
Setki miliardów ludzi żyły na Ziemi do tej pory, ale obecnie żyje ich
tylko 7 miliardów (co daje rasie ludzkiej wskaźnik śmiertelności na
poziomie 93%). Gdybyśmy byli dobierani przypadkowo, 90 procent naszych
bratnich dusz dawno by już nie żyło.




  [image: ]



Brzmi to koszmarnie, ale może być jeszcze gorzej. Nie możemy się
przecież ograniczać tylko do ludzi żyjących do tej pory; musimy brać pod
uwagę także nieznaną liczbę osób, które dopiero się urodzą. Przecież
jeśli ktoś może być naszą bratnią duszą w odleg- łej przeszłości, to w odległej przyszłości też muszą istnieć bratnie dusze. Jakkolwiek by
było, istnieje tam bratnia dusza naszej bratniej duszy.



Załóżmy więc, że nasza bratnia dusza żyje w tym samym czasie co my. Co
więcej, aby uniknąć dziwnych sytuacji, różnica wieku między nami nie
może być większa niż kilka lat (to większe ograniczenie niż standardowa
reguła wieku partnerów14, ale jeśli założymy, że
trzydziestolatkowie i czterdziestolatkowie mogą być dla siebie bratnimi
duszami, okaże się, że reguła wieku zostanie złamana, jeśli spotkają się
piętnaście lat wcześniej). Gdybyśmy zastosowali to ograniczenie wieku,
większość z nas miałaby około pół miliarda potencjalnych bratnich dusz.



A co z płcią i orientacją seksualną? Różnicami kulturowymi i językowymi?
Aby jeszcze bardziej ograniczyć pole wyboru, moglibyśmy wziąć pod uwagę
także dane demograficzne, ale wtedy odeszlibyśmy od idei losowo dobranej
bratniej duszy. Nasz scenariusz zakłada, że nie wiemy nic o naszej
bratniej duszy, dopóki nie spojrzymy jej w oczy. Każdy musiałby zatem
mieć tylko jedną orientację: ku swojej bratniej duszy.



Mimo to szanse spotkania bratniej duszy byłyby niewiarygodnie małe.
Liczba obcych osób, z którymi nawiązujemy codziennie kontakt wzrokowy,
może się wahać od bliskiej zera (introwertycy lub ludzie mieszkający w małych miasteczkach) do wielu tysięcy (policjant na Times Square).
Załóżmy, że codziennie patrzymy w oczy kilkudziesięciu obcym osobom (dla
mnie jako introwertyka to i tak o wiele za dużo). Gdyby tylko 10 procent
z nich było w zbliżonym do nas wieku, w ciągu naszego życia dałoby to
liczbę 50 tysięcy osób.



Jeżeli założymy, że mamy 500 milionów potencjalnych bratnich dusz,
szansa odnalezienia kiedykolwiek naszej prawdziwej miłości wynosiłaby 1
do 10 tysięcy.




  [image: ]



W obliczu tak wysokiego ryzyka śmierci w samotności społeczeństwo
powinno zorganizować możliwość nawiązywania jak najczęstszego kontaktu
wzrokowego. Powinniśmy ustawiać obok siebie ogromne przenośniki taśmowe,
na których przesuwałyby się rzędy spoglądających na siebie ludzi…




  [image: ]



…lecz jeśli kontakt wzrokowy lepiej nawiązuje się za pomocą kamer
internetowych, moglibyśmy po prostu zastosować zmodyfikowaną wersję
strony internetowego ChatRoulette.




  [image: ]



Gdyby każdy korzystał z tego systemu przez osiem godzin dziennie, siedem
dni w tygodniu, i gdybyśmy w kilka sekund mogli stwierdzić, że oto mamy
przed sobą naszą bratnią duszę, teoretycznie wszyscy ludzie odnaleźliby
swoje połówki w ciągu kilkudziesięciu lat. (Zrobiłem symulacje kilku
prostych systemów, aby oszacować, jak szybko ludzie dobieraliby się w pary i wypadali z puli dostępnych singli. Gdybyście chcieli wykonać
obliczenia dla konkretnego modelu, zacznijcie od przyjrzenia się
problemom zliczania nieporządku).



W istocie wielu ludzi ma zbyt mało czasu na jakikolwiek romans – tylko
nieliczni mogą poświęcić na to 20 lat. Chyba tylko dzieci z bogatych
rodzin mogłyby pozwolić sobie na to, aby usiąść do SoulMateRoulette.
Pechowo dla tego przysłowiowego jednego procenta większość
przeznaczonych im bratnich dusz znalazłaby się wśród pozostałych 99
procent. Gdyby z tego serwisu korzystał tylko jeden procent bogatych,
wówczas jeden procent osób z tego procenta znalazłby swoją połówkę – 1
na 10 tysięcy.



Pozostałe 99 procent z tego procenta15 miałoby motywację, żeby
namówić więcej osób na korzystanie z systemu. Mogliby oni finansować
przedsięwzięcia charytatywne mające na celu zapewnienie wszystkim
ludziom dostępu do komputera – i połączyć w ten sposób projekt Laptop
dla Każdego Dziecka (One Laptop per Child) z internetową stroną OKCupid.
Stanowiska takie jak kasjer czy policjant na Times Square stałyby się
bardzo cenione ze względu na duże możliwości nawiązywania kontaktu
wzrokowego. Ludzie przybywaliby do miast i zbierali się w miejscach
publicznych, aby znaleźć swoją połówkę – podobnie jak czynią to obecnie.



Jednak nawet wtedy, gdyby garstka ludzi spędziła lata przy internetowej
SoulMateRoulette, inna grupa dostałaby pracę umożliwiającą stały kontakt
wzrokowy z nieznajomymi, a reszta zdałaby się na łut szczęścia, tylko
nieliczni kiedykolwiek znaleźliby prawdziwą miłość. Pozostali mieliby po
prostu pecha. Pod wpływem stresu i presji społecznej wiele osób
zaczęłoby udawać. Pragnienie dołączenia do klubu szczęśliwców
sprawiałoby, że dogadywaliby się z inną samotną osobą i organizowali
udawane spotkania z bratnią duszą. Pobieraliby się, ukrywali swoje
problemy w związku i starali się zachowywać pozory wobec przyjaciół i rodziny.



Świat przypadkowych bratnich dusz byłby pełen samotnych ludzi. Miejmy
nadzieję, że nie jest to świat, w którym żyjemy.

  


Wskaźnik laserowy



Czy gdyby wszyscy mieszkańcy Ziemi skierowali jednocześnie wskaźniki
laserowe na Księżyc, zmieniłby on kolor?



Peter Lipowicz



GDYBYŚMY UŻYLI zwykłych wskaźników
laserowych, to NIE.



Przede wszystkim nie wszyscy widzimy Księżyc w tym samym czasie. Co
prawda moglibyśmy wszyscy zebrać się w jednym miejscu, ale weźmy po
prostu moment, w którym satelita Ziemi jest widziany przez największą
możliwą liczbę osób. Ponieważ 75 procent ludności świata mieszka
pomiędzy południkami: zerowym i 120° długości geograficznej wschodniej,
powinniśmy wybrać czas, kiedy Księżyc znajduje się gdzieś nad Morzem
Arabskim.



Wybierzmy teraz fazę Księżyca, w jakiej przeprowadzimy eksperyment. Nasz
satelita w nowiu ma tak ciemną powierzchnię, że jest niewidoczny z Ziemi, łatwiej byłoby więc dostrzec światło naszych laserów. Jednak
Księżyc w nowiu to trudniejszy cel; ponieważ widzimy go przeważnie w ciągu dnia, zniweczyłoby to efekt naszej próby. Wybierzmy zatem satelitę
Ziemi w fazie półksiężyca, aby móc ocenić działanie naszych laserów
zarówno na ciemnej, jak i na jasnej jego stronie.




  [image: ]



Oto nasz cel.



Typowy wskaźnik laserowy czerwony ma moc pięciu miliwatów. Dobry model
wytwarza wiązkę wystarczająco mocną, aby dosięgła Księżyca i po dotarciu
do celu pokryła sporą jego powierzchnię. Atmosfera ziemska rozproszyłaby
nieznacznie wiązkę laserową i pochłonęła część światła, jednak w większości doleciałoby ono do satelity Ziemi16.




  [image: ]



Załóżmy, że każdy z nas musiałby tylko trafić wiązką w Księżyc, a światło rozłożyłoby się równomiernie na jego powierzchni. Pół godziny po
północy (GMT) wszyscy celujemy w satelitę Ziemi, naciskamy przycisk i oto co się dzieje!




  [image: ]



No cóż, efekt jest rozczarowujący.



Nic w tym dziwnego. Słońce ogrzewa Księżyc z mocą wynoszącą trochę ponad
kilowat na metr kwadratowy. Ponieważ powierzchnia przekroju satelity
Ziemi wynosi około 1013 metrów kwadratowych,
pławi się on w świetle słonecznym o mocy 1016
watów, czyli 10 petawatów. Daje to dwa megawaty na osobę, więc
przyćmiewa zupełnie nasze 5-miliwatowe wskaźniki laserowe. Różne
elementy naszego systemu można poprawić, ale ta podstawowa zasada nie
ulegnie zmianie.




  [image: ]



Laser o mocy jednego wata jest bardzo niebezpiecznym urządzeniem. Może
nie tylko oślepić, ale także poparzyć skórę i spowodować pożar. W USA
takich laserów nie można legalnie kupić w sklepach.



Wolne żarty! Znajdziemy je po 300 dolarów, kiedy wpiszemy w wyszukiwarkę: „ręczny laser o mocy jednego wata”.



Załóżmy, że wydamy 2 biliony dolarów na jednowatowe zielone lasery dla
każdego. (Uwaga, politycy: tym sposobem zdobylibyście mój głos). Poza
tym, że zielony laser jest mocniejszy, światło o tym kolorze znajduje
się bliżej środkowego zakresu widzialnego spektrum i ludzkie oko odbiera
je jako jaśniejsze.



Efekt poniżej.




  [image: ]



Psiakrew.



Zastosowane przez nas wskaźniki laserowe dają światło o strumieniu około
150 lumenów (to więcej niż w większości latarek) i wiązce o szerokości
pięciu minut kątowych. Rozjaśniłyby one powierzchnię Księżyca światłem o natężeniu zaledwie pół luksa w porównaniu ze 130 tysiącami luksów
światła słonecznego. (Nawet gdyby wszystkie lasery skierować w to samo
miejsce, uzyskalibyśmy światło o natężeniu sześciu luksów na jakichś 10
procentach powierzchni satelity Ziemi).



Dla porównania Księżyc rozświetla powierzchnię Ziemi światłem o natężeniu jednego luksa, co oznacza, że nasze lasery byłyby zbyt słabe,
aby zobaczyć efekt ich działania z naszej planety. Co więcej, gdybyśmy
nawet znajdowali się na powierzchni Księżyca, światło laserów byłoby tam
słabsze niż światło Księżyca widziane z Ziemi.




  [image: ]



Dzięki postępom w udoskonalaniu baterii litowych i technologii LED w ciągu ostatnich 10 lat dynamicznie rozwinął się rynek bardzo wydajnych
latarek. Oczywiste jest jednak, że latarki nie na wiele nam się
przydadzą. Dajmy więc każdemu Nightsun.



Nie dla każdego ucha ta nazwa brzmi znajomo, ale być może widzieliście
je w akcji. Są to reflektory montowane na helikopterach policji i straży
przybrzeżnej. Dają one światło o strumieniu 50 tysięcy lumenów, co
wystarcza, aby na znacznym obszarze Ziemi zamiast nocy zapanował dzień.



Wiązka światła ma kilka stopni szerokości, a zatem aby uzyskać kąt pół
stopnia, potrzebny do trafienia w Księżyc, musielibyśmy zastosować
soczewki.




  [image: ]



Może nie rzuca się to w oczy, ale jest pewien postęp! Wiązka światła ma
teraz natężenie 20 luksów, a to dwukrotnie więcej niż naturalne
oświetlenie ciemnej połowy Księżyca! Trudno ją jednak dostrzec, a z pewnością nie ma żadnego wpływu na jaśniejszą połowę satelity Ziemi.




  [image: ]



Zamieńmy teraz nasze Nightsuny na projektory IMAX – każdy składający się
z pary chłodzonych wodą lamp o łącznej mocy 30 tysięcy watów.




  [image: ]



Efektów nadal nie widać.



Jednak nic straconego. Na dachu hotelu Luxor w Las Vegas znajduje się
najpotężniejszy reflektor na Ziemi. Dajmy każdemu po jednym. I dołóżmy
jeszcze po zestawie soczewek, aby skupić całą wiązkę światła na
Księżycu.




  [image: ]



Nasze światło jest wyraźnie widoczne, zadanie zostało więc wykonane!
Dobra robota.




  [image: ]



No cóż…



Departament Obrony opracował lasery o mocy wielu megawatów, przeznaczone
do niszczenia rakiet w locie. YAL-I był chemicznym laserem
tlenowo-jodowym tego typu, zamontowanym na pokładzie boeinga 747.
Działał w podczerwieni, jego światło nie było więc widoczne dla
ludzkiego oka, ale można sobie wyobrazić równie potężny laser pracujący
w świetle widzialnym.




  [image: ]



Wreszcie udało nam się dorównać jasności światła słonecznego!



Dostarczyliśmy pięciu petawatów mocy, czyli dwukrotność średniego
światowego poboru mocy.




  [image: ]



Okej, umieśćmy zatem megawatowy laser na każdym metrze kwadratowym
powierzchni Azji. Aby zapewnić zasilanie dla takiego zestawu 50 bilionów
laserów przez mniej więcej dwie minuty, zużylibyśmy całe światowe zasoby
ropy naftowej. Za to przez te dwie minuty Księżyc wyglądałby tak jak
poniżej.




  [image: ]



Księżyc świeciłby równie jasno, jak Słońce o poranku, a po dwóch
minutach jego regolit rozżarzyłby się od gorąca.



Okej, posuńmy się w naszej fantazji jeszcze o krok dalej.




  [image: ]



Najpotężniejszy laser na Ziemi znajduje się w Narodowym Zakładzie
Zapłonu (National Ignition Facility), laboratorium zajmującym się fuzją
jądrową. Jest to laser ultrafioletowy o mocy wyjściowej 500 terawatów.
Wytwarza on jedynie pojedyncze impulsy trwające kilka nanosekund, a cała
uwolniona przy tej okazji energia równa jest energii zawartej w ćwiartce
filiżanki benzyny.



Wyobraźmy sobie, że uda nam się znaleźć jakiś sposób, żeby nieprzerwanie
dostarczać takiemu laserowi energię potrzebną do działania, a każdy z nas otrzyma taki laser i skieruje go w stronę Księżyca. Niestety,
przepływ tak ogromnej energii zamieni atmosferę Ziemi w plazmę, która
natychmiast zapali się na powierzchni naszej planety i zabije nas
wszystkich. Załóżmy jednak, że światło lasera w jakiś sposób
przenikałoby przez atmosferę bez wzajemnego oddziaływania.



Okazuje się, że wówczas Ziemia również może stanąć w płomieniach.
Światło odbite od Księżyca byłoby 4 tysiące razy silniejsze od światła
słonecznego w południe – wystarczająco jasne, aby wszystkie oceany
wygotowały się w ciągu roku.



Dajmy spokój Ziemi – co stałoby się z Księżycem? Sam laser wywierałby
dostatecznie duże ciśnienie promieniowania, aby przyspieszyć ruch
Księżyca mniej więcej o jedną dziesięciomilionową przyspieszenia
ziemskiego. Przyspieszenie to byłoby niezauważalne w krótkim okresie,
ale po latach satelita Ziemi zostałby za jego sprawą wypchnięty z orbity
okołoziemskiej… oczywiście gdyby ciśnienie promieniowania było jedynym
czynnikiem, jaki powinniśmy brać pod uwagę.



Czterdzieści megadżuli energii wystarczy, aby odparować kilogram skały.
Przy założeniu, że skały księżycowe mają średnią gęstość około trzech
kilogramów na decymetr sześcienny, lasery dostarczałyby energię
wystarczającą do odparowania czterech metrów skały macierzystej Księżyca
na sekundę:



 




  [image: ]



 



Jednak w rzeczywistości skały Księżyca nie wyparowałyby tak szybko – z bardzo ważnego powodu. Po odparowaniu bryła skalna nie znika tak po
prostu. Warstwa powierzchniowa Księżyca stałaby się plazmą, która wciąż
blokowałaby drogę wiązce światła.



Nasz laser dostarczałby plazmie coraz więcej energii i nieustannie by ją
podgrzewał. Cząsteczki odbijałyby się od siebie, uderzały w powierzchnię
Księżyca i w końcu wylatywały w przestrzeń kosmiczną z ogromną
prędkością.



Ten przepływ materii zamieniłby w rezultacie całą powierzchnię satelity
Ziemi w silnik rakietowy, w dodatku zaskakująco wydajny. Zastosowanie
laserów do usuwania warstwy powierzchniowej materiału nazywamy ablacją
laserową i jest to obiecująca metoda napędzania statków kosmicznych.



Wprawdzie Księżyc jest masywny, ale plazma z niszczonych skał powoli i zdecydowanie zaczęłaby odpychać go od Ziemi. (Strumień plazmy zdarłby
także powierzchnię naszej planety, niszcząc przy okazji lasery, ale
przyjmijmy, że są one niezniszczalne). Plaz- ma zniszczyłaby również
powierzchnię Księżyca w skomplikowanej interakcji, trudnej do pokazania
za pomocą symulacji.



Jeżeli założymy, że cząsteczki plazmy poruszają się ze średnią
prędkością 500 kilometrów na sekundę, po kilku miesiącach Księżyc
zostałby wypchnięty poza zasięg naszego lasera. Zachowałby większą część
swojej masy, ale znalazłby się poza wpływem ziemskiej grawitacji i zacząłby krążyć wokół Słońca po asymetrycznej orbicie.



Formalnie rzecz biorąc, Księżyc nie stałby się nową planetą zgodnie z definicją Międzynarodowej Unii Astronomicznej (IAU). Ponieważ jego
orbita przecinałaby ziemską, zostałby uznany za planetę karłowatą, taką
jak Pluton. Nowa orbita Księżyca byłaby narażona na trudne do
przewidzenia okresowe zaburzenia. W końcu Księżyc zostałby wyrzucony jak
z procy w kierunku Słońca lub zewnętrznej części Układu Słonecznego,
ewentualnie uderzyłby w jedną z planet – całkiem możliwe, że w Ziemię.
Trzeba przyznać, że zasłużylibyśmy sobie na taki los.



A oto efekt!




  [image: ]



I wreszcie moc byłaby wystarczająca.

  


Dziwne (i niepokojące) pytania z What if? Skrzynka odbiorcza nr 1



Czy możliwe byłoby schłodzenie zębów do tak niskiej temperatury, żeby
pod wpływem gorącej kawy rozprysły się na kawałki?



Shelby Hebert




  [image: ]



Ile domów w Stanach Zjednoczonych spala się doszczętnie każdego roku?
Jak najłatwiej byłoby w znaczący sposób zwiększyć tę liczbę (powiedzmy o 15%)?



Anonim




  [image: ]

  


Maszyna czasu w nowojorskim stylu



Załóżmy, że podczas podróży w czasie zawsze trafiamy w to samo miejsce
na Ziemi. Przynajmniej tak się działo w serii filmów Powrót do przyszłości. Jak wyglądałby Times
Square w Nowym Jorku, gdybyśmy znaleźli się na nim tysiąc lat, 10
tysięcy lat, 100 tysięcy lat, milion lat, miliard lat temu? Albo
gdybyśmy przenieśli się w czasie o milion lat w przyszłość?



Mark Dettling



Tysiąc lat temu



Manhattan jest zamieszkany bez przerwy od 3000 lat, a pierwsi ludzie
osiedlili się tam prawdopodobnie 9000 lat temu. Gdy w XVII wieku na te
tereny przybyli Europejczycy, zamieszkiwali je
Delawarowie6. To grupa plemion, które żyły na obszarach
należących obecnie do stanów Connecticut, Nowy Jork, New Jersey oraz
Delaware. Przed tysiącem lat na tych terenach prawdopodobnie mieszkali
przodkowie Delawarów, jednak różnili się oni od swoich XVII-wiecznych
potomków tak bardzo, jak ci ostatni od ludzi żyjących współcześnie.



Aby przekonać się, jak wyglądał Times Square, zanim jeszcze powstało tam
jakiekolwiek miasto, skorzystałem z niezwykłego projektu Welikia,
który powstał z mniejszego projektu Mannahatta. W ramach projektu
Welikia opracowano szczegółową mapę ekologiczną obszarów Nowego Jorku z czasów, kiedy pojawili się tam Europejczycy. Interaktywna mapa dostępna
na welikia.org to fantastyczna wizja zupełnie innego Nowego Jorku. W 1609 roku krajobraz wyspy Manhattan składał się z malowniczych pagórków,
bagien, lasów, jezior i rzek.



Tysiąc lat temu Times Square mógł wyglądać podobnie, jak to przedstawia
projekt Welikia. Na pierwszy rzut oka prawdopodobnie przypominał lasy
pierwotne, spotykane jeszcze w niektórych północno-wschodnich rejonach
USA. Można jednak łatwo znaleźć znaczące różnice. Przed tysiącem lat w takim lesie było z pewnością znacznie więcej dzikich zwierząt. Obecnie w poszatkowanych pozostałościach lasów pierwotnych prawie nie występują
duże drapieżniki. Można tam spotkać nieliczne niedźwiedzie, kilka wilków
oraz kojotów i nie ma praktycznie żadnych lwów górskich. Jednak z drugiej strony, częściowo dzięki wymarciu dużych drapieżników, bardzo
zwiększyła się populacja jeleni.



Tysiąc lat temu w lasach Nowego Jorku byłoby pełno kasztanowców. Przed
zarazą, która na początku XX wieku nawiedziła lasy we wschodnich
rejonach Ameryki Północnej, 25 procent ich drzewostanu stanowiły
kasztanowce. Obecnie pozostały po nich tylko pniaki. Na kasztanowce
można jeszcze się natknąć w lasach Nowej Anglii. Od czasu do czasu
ostatnie ocalałe drzewa wypuszczają pędy, które jednak szybko więdną
wskutek zarazy. Pewnego niezbyt odległego dnia te drzewa także obumrą.




  [image: ]



W tych lasach powszechnie występowałyby wilki, szczególnie w głębi lądu.
Moglibyśmy tam spotkać również lwy górskie7 oraz gołębie
wędrowne8. Z pewnością nie spotkalibyśmy za to dżdżownic. Nie
było ich w Nowej Anglii, kiedy przybyli tam koloniści z Europy. Aby
poznać przyczynę ich braku, zróbmy kolejny krok w przeszłość.



10 tysięcy lat temu



Dziesięć tysięcy lat temu Ziemia wychodziła właśnie z bardzo zimnego
okresu swojej historii. Zniknęły wówczas wielkie połacie lodu
pokrywające Nową Anglię. Dwadzieścia dwa tysiące lat temu południowa
krawędź lodowca znajdowała się w pobliżu Staten Island, ale 18 tysięcy
lat temu wycofała się już na północ od miasta Yonkers9. Do
czasu pojawienia się ludzi 10 tysięcy lat temu większość lodowca
znalazła się poza obecną kanadyjską granicą.



Połacie pokrywy lodowej przeorały powierzchnię ziemi aż do skały
macierzystej. Przez następne 10 tysięcy lat życie powoli przesuwało się
z powrotem na północ. Niektórym gatunkom zajęło to mniej czasu niż
innym, ale gdy Europejczycy dobili do Nowej Anglii, dżdżownice jeszcze
tam nie dotarły.




  [image: ]



Wycofujący się lodowiec gubił wielkie kawałki lodu, które potem topniały
i pozostawiały po sobie wypełnione wodą zagłębienia, zwane jeziorami
wytopiskowymi. Jezioro Oakland, położone w pobliżu północnego końca
Springfield Boulevard w Queens, jest właśnie jednym z takich jezior
wytopiskowych. Lodowiec pozostawił po sobie także głazy, które
zgromadził podczas swojej wędrówki. Niektóre z tych skał, zwane
głazami narzutowymi, można obecnie napotkać w Central Parku.




  [image: ]



Pod lodem płynęły pod dużym ciśnieniem rzeki wody z topniejącego
lodowca. Osadzały na swojej drodze piach i żwir. Złoża te w formie wałów
zwanych ozami przecinają krajobraz w lasach w pobliżu mojego domu w Bostonie. Im także zawdzięczamy rozmaite dziwne formacje terenu, między
innymi jedyne na świecie koryta rzeki w kształcie litery U.




  [image: ]



100 tysięcy lat temu



Sto tysięcy lat temu świat mógł wyglądać podobnie jak dzisiaj10.
Żyjemy w czasach szybkich, cyklicznych zlodowaceń, ale przez ostatnie 10
tysięcy lat nasz klimat był stabilny11 i ciepły. Sto tysięcy
lat temu Ziemia zbliżała się do końca podobnego okresu stabilności
klimatu. Nazywamy go interglacjałem sangamońskim. Istniejący wówczas
ekosystem podobny był do obecnego.



Geografia wybrzeża była jednak zupełnie inna. Staten Island, Long
Island, Nantucket i Martha’s Vineyard były wtedy tarasami wypiętrzonymi
jakby przez buldożer po niedawnej wędrówce lodowca. Setki tysięcy lat
temu obszar przybrzeżny usiany był wyspami. W lasach spotkalibyśmy wiele
żyjących dzisiaj gatunków zwierząt: ptaki, wiewiórki, jelenie, wilki,
niedźwiedzie czarne, ale natknęlibyśmy się również na kilka
wstrząsających niespodzianek. Aby dowiedzieć się o nich czegoś więcej,
zajmijmy się tajemniczym widłorogiem.



Współczesny widłoróg (Antilocapra americana) jest zagadkowym
zwierzęciem, które bardzo szybko biega – szybciej, niż musi. Może
osiągnąć prędkość prawie 90 kilometrów na godzinę i utrzymywać ją na
długim dystansie. Nawet najszybsze drapieżniki, wilki i kojoty, osiągają
w sprincie prędkość około 55 kilometrów na godzinę. Dlaczego więc
widłorogi potrafią tak szybko biegać?



Odpowiedź brzmi: ponieważ środowisko, w jakim ewoluowały, było o wiele
bardziej niebezpieczne od dzisiejszego. Setki tysięcy lat temu lasy
Ameryki Północnej były domem dla takich gatunków zwierząt, jak wilk
straszny (Canis dirus), niedźwiedź krótkopyski (Arctodus) oraz kot
szablastozębny (Smilodon fatalis), szybszych i bardziej zabójczych niż
dzisiejsze drapieżniki. Wszystkie one zniknęły z powierzchni Ziemi w okresie wymierania na przełomie plejstocenu i holocenu, krótko po tym,
jak na kontynencie pojawili się pierwsi ludzie12.



Jeśli przeniesiemy się jeszcze głębiej w przeszłość, spotkamy tam innego
przerażającego drapieżnika.



Milion lat temu



Milion lat temu, przed ostatnim wielkim zlodowaceniem, na Ziemi było
bardzo ciepło.



Był to środkowy okres czwartorzędu; współczesne epoki lodowcowe
rozpoczęły się kilka milionów lat wcześniej, ale w ruchach lodowców
panował zastój, a klimat był stosunkowo stabilny.



Do drapieżników, które spotkaliśmy wcześniej, zwinnych stworzeń
polujących na widłorogi, dołączył kolejny przerażający mięsożerca,
długonoga hiena przypominająca współczesnego wilka. Niegdyś hienę można
było spotkać głównie w Afryce i w Azji, ale kiedy poziom mórz się
obniżył, pewien gatunek przedostał się przez Cieśninę Beringa do Ameryki
Północnej. Ponieważ dokonał tego tylko jeden gatunek hieny, nazwano go
Chasmaporthetes, to znaczy „jedyny, który zobaczył kanion”.



Kolejne pytanie Marka zmusza nas do wykonania ogromnego skoku w przeszłość.



Miliard lat temu



Miliard lat temu płyty kontynentalne tworzyły jeden wielki
superkontynent. Nie była to dobrze nam znana Pangea, ale jej
poprzedniczka Rodinia. Dane geologiczne nie są jednoznaczne, ale
najprawdopodobniej wyglądała ona tak jak na obrazku poniżej.




  [image: ]



W czasach gdy istniała Rodinia, podłoże skalne znajdujące się obecnie
pod Manhattanem nie było jeszcze uformowane, ale głęboko położone skały
Ameryki Północnej już były stare. Część kontynentu, na której obecnie
leży Manhattan, znajdowała się prawdopodobnie w głębi lądu połączonego z obecną Angolą i Afryką Południową.



W tym pradawnym świecie nie było roślin i zwierząt. Oceany tętniły
życiem, ale wszystkie organizmy były jednokomórkowe. Powierzchnię wody
pokrywały dywany niebieskozielonych alg. Te skromne stworzenia to
najpotworniejsi zabójcy w całej historii życia na Ziemi. Takie algi,
czyli sinice, były pierwszymi organizmami fotosyntetyzującymi. Wdychały
one dwutlenek węgla, a wydychały tlen. Tlen jest gazem lotnym,
powodującym rdzewienie żelaza (oksydację) i palenie się drewna
(gwałtowną oksydację). Pierwsze sinice wydychały tlen, który był trujący
dla prawie wszystkich innych form życia. Spowodowane jego obecnością
wymieranie organizmów nazywane jest dziś katastrofą tlenową.



Po tym, jak sinice wpompowały do atmosfery i wody ogromne ilości
toksycznego tlenu, inne stworzenia wyewoluowały w taki sposób, aby
wykorzystać jego właściwości do zapoczątkowania nowych procesów
biologicznych. Ludzie są potomkami tych pierwszych organizmów
oddychających tlenem.



Wciąż nie jesteśmy pewni, jak dokładnie to wszystko wyglądało. Bardzo
trudno jest odtworzyć świat sprzed miliarda lat. Pytanie Marka zabiera
nas tymczasem w jeszcze bardziej niepewne obszary: do przyszłości.



Za milion lat



Prędzej czy później ludzkość wymrze. Nikt nie wie, kiedy to
nastąpi13, ale nic nie trwa wiecznie. Niewykluczone, że dotrzemy
do gwiazd i przetrwamy miliardy albo biliony lat. A może nasza
cywilizacja upadnie, ulegniemy chorobom i głodowi, a ostatni z nas
zostaną zjedzeni przez koty? Może kilka godzin po przeczytaniu tego
zdania wszyscy zostaniemy zabici przez nanoboty? Nikt nie zna
odpowiedzi.



Milion lat to dużo czasu, kilka razy więcej, niż istnieje Homo
sapiens, i setki razy dłużej niż język pisany. Rozsądne wydaje się
zatem założenie, że niezależnie od tego, jak potoczy się historia
ludzkości, Ziemia znajdzie się na zupełnie innym etapie rozwoju.



Bez nas skorupa ziemska będzie stopniowo ścierana przez wiatry, deszcze
oraz burze piaskowe, które zniszczą i pogrzebią wytwory naszej
cywilizacji. Zmiany klimatu spowodowane przez człowieka prawdopodobnie
tylko opóźnią rozpoczęcie kolejnego zlodowacenia; cykl epok lodowcowych
nie został jeszcze zakończony. W końcu lodowce znów zaczną się
przemieszczać. Za milion lat nie zostanie po nas zbyt wiele.



Prawdopodobnie najdłużej będzie się rozkładać warstwa plastików
pokrywająca naszą planetę. Wydobywanie ropy naftowej i rozsiewanie po
całej Ziemi wytrzymałych i trwałych polimerów otrzymanych w wyniku jej
przeróbki to nasz niechlubny „odcisk palca”, który przetrwa inne
dokonania ludzkości. Nasze plastiki zostaną zmielone i pogrzebane, a być
może nawet jakieś mikroby nauczą się je trawić. Najprawdopodobniej
jednak właśnie te wszechobecne warstwy przetworzonych węglowodorów –
fragmentów butelek po szamponie i torebek na zakupy – będą za miliony
lat chemicznym pomnikiem naszej cywilizacji.



Bardzo odległa przyszłość



Słońce stopniowo świeci coraz jaśniej. Przez trzy miliardy lat
skomplikowany system sprzężeń zwrotnych utrzymywał temperaturę na Ziemi
na prawie jednakowym poziomie, mimo że temperatura Słońca stawała się
coraz wyższa.



Za miliardy lat tych sprzężeń już nie będzie. Oceany, które dotąd dawały
pożywienie i ochłodę różnym formom życia, staną się ich największymi
wrogami. Wygotują się w gorących promieniach słonecznych, a naszą
planetę otoczy gruba warstwa pary wodnej, powodująca stale zwiększający
się efekt cieplarniany. Za miliardy lat Ziemia stanie się drugą Wenus. W wyniku nagrzewania się naszej planety cała woda prawdopodobnie wyparuje,
a atmosferę ziemską zastąpi para unosząca się z wrzącej skorupy
ziemskiej. Ostatecznie po kilku kolejnych miliardach lat zostaniemy
pochłonięci przez powiększające się Słońce.



Ziemia ulegnie spopieleniu, a wiele cząsteczek, z których składał się
Times Square, zostanie wyrzuconych w Kosmos przez gasnące Słońce. W postaci chmur pyłu będą wędrować po Wszechświecie i być może powstaną z nich nowe gwiazdy i planety. Jeżeli ludzkość opuści Układ Słoneczny i przetrwa śmierć Słońca, nasi potomkowie zamieszkają być może na jednej z tych planet. Atomy z Times Square po przejściu przez jądro Słońca
uformują ciała naszych potomków.




  [image: ]



Pewnego dnia albo wszyscy umrzemy, albo wszyscy będziemy nowojorczykami.

  


Relatywistyczna piłka baseballowa



Co by się stało, gdybyśmy rzucili piłką do baseballu z prędkością
wynoszącą 90 procent prędkości światła?



Ellen McManis




  [image: ]



Pomińmy pytanie, w jaki sposób nadalibyśmy piłce baseballowej tak dużą
prędkość. Załóżmy, że jest to normalny rzut, ale po wypuszczeniu piłki
przez miotacza w magiczny sposób przyspiesza ona do 90 procent prędkości
światła. Od tego momentu wszystko przebiega zgodnie z prawami fizyki.



 



ODPOWIEDŹ BRZMI: wydarzyłoby się wiele
rzeczy, które działyby się bardzo szybko, a wszystko skończyłoby się źle
dla pałkarza (lub dla miotacza). Zasiadłem sobie z książkami do fizyki,
kolekcjonerską figurką Nolana Ryana oraz stertą kaset wideo z nagraniami
wybuchów jądrowych i spróbowałem rozwiązać ten problem. Poniżej
przedstawiam wam rezultat mojej pracy nanosekunda po nanosekundzie.



Piłka leciałaby tak szybko, że wszystko inne pozostawałoby praktycznie
nieruchome, nawet cząsteczki powietrza. Poruszają się one z prędkością
około tysiąca kilometrów na godzinę, ale nasza piłka pędziłaby przez nie
z prędkością ponad 970 milionów kilometrów na godzinę. Oznacza to,
że w stosunku do piłki pozostawałyby one w miejscu jak zamrożone.



Zasady aerodynamiki nie miałyby w tym przypadku zastosowania. Normalnie
powietrze opływa wszystko, co się w nim porusza. Jednak cząsteczki
powietrza przed naszą piłką nie miałyby czasu, żeby usunąć jej się z drogi. Piłka uderzyłaby w nie tak mocno, że nastąpiłaby fuzja jąder
atomów wchodzących w skład cząsteczek powietrza z jądrami atomów z powierzchni piłki. Rezultatem każdego zderzenia byłby rozbłysk gamma i emisja różnych cząstek4.




  [image: ]




  [image: ]



Promienie gamma i cząstki rozprzestrzeniałyby się na zewnątrz w bańce,
której środkiem byłaby górka ze stojącym miotaczem. Zaczęłyby one
rozbijać cząsteczki powietrza, odrywając elektrony od jąder i zamieniając powietrze na stadionie w rozszerzającą się bańkę rozżarzonej
plazmy. Ścianka tej bańki zbliżałaby się do pałkarza z prędkością bliską
prędkości światła – tylko trochę szybciej od samej piłki.



Ciągła fuzja jądrowa zachodząca na przedniej ściance piłki wywierałaby
na nią nacisk i spowalniała jej lot, tak jakby była ona rakietą lecącą
tyłem naprzód z włączonymi silnikami. Niestety, piłka poruszałaby się
tak szybko, że nawet olbrzymia siła pochodząca z wybuchu termojądrowego
prawie nie zmieniłaby jej prędkości. Siła ta zaczęłaby jednak „zjadać”
powierzchnię piłki, wyrzucając jej malutkie fragmenty we wszystkich
kierunkach. Kawałeczki te pędziłyby tak szybko, że w zderzeniu z cząsteczkami powietrza wywołałyby jeszcze dwa lub trzy cykle fuzji
jądrowej.



Po około 70 nanosekundach piłka dotarłaby do bazy domowej. Pałkarz nie
zobaczyłby nawet miotacza wyrzucającego piłkę, ponieważ informacja ta
dotarłaby do niego w tym samym czasie co sama piłka. Zderzenia